 |
|
Tego dnia miałam cholerną ochotę przypieprzyć jakiejś szmacie. Szukając zaczepki kręciłam się nerwowo po korytarzu. Jej blond włosy doprowadzały mnie do wymiotów, a błyszczyk na ustach prowokował skurcze żołądka. Mimo wszystko cofnęłam się. W głowie zabrzmiały tony wyrzutów. Wiedziałam dobrze, że nie chodzi mi o jej plastikowy wygląd, a o poprzednią dyskotekę. W skrócie? O NIEGO. // kredkinabaterie4
|
|
 |
|
O tej porze zwykłe dziewczynki śpią ze swoim misiem, na kanapie. Ja mam łóżko, wódkę, fajki i tony przemyśleń. A pluszak? Dostaje w mordę, za każdy błąd tego frajera. // kredkinabaterie4
|
|
 |
|
I mimo tego, że przez niego straciłam chłopaka - cieszę się, bo być może byłabym teraz z największym chujem w szkole. I mimo tego, że przez niego palę - jestem szczęśliwa, bo dzięki temu poznałam życie, o smaku tytoniu. I mimo tego, że myśląc o nim całowałam chłopaka, który nic dla mnie nie znaczył - cieszę się, że mogłam zadowolić się smakiem wygranej. Mimo łez i bólu, walenia w ścianę pięściami - jestem mu wdzięczna, za każdy ból brzucha, który pomógł mi trzymać głowę wyżej niż każda inna. Mimo całego burdelu jestem dumna, że mogłam poznać takiego frajera, który nauczył mnie manipulacji, bezwzględności, kłamstwa i tego pieprzonego uczucia, które powrzechnie nazywane jest MIŁOŚCIĄ. / kredkinabaterie4
|
|
 |
|
Fuck it for Chris. Say "wow" for Cassie. Keep calm and watch Skins! ♥ // kredkinabaterie4
|
|
 |
|
Jeden dzień patrzeć w jedną stronę. Jedną noc, pod jednym kocem pić jedną wódę, z jednego kieliszka. Przez godzinę karmić raka jedną paczką papierosów. I wtedy jedno tylko w głowie - nas dwoje. // kredkinabaterie4
|
|
 |
|
Po raz ostatni się podnoszę. // kredkinabaterie4
|
|
 |
|
Gdy już podchodził, spojrzała mu w oczy, jakby go nie znała, choć pamiętała o tym, co zrobił. / Paluch
|
|
 |
|
Człowiek z doświadczenia wie , że wszystko, co wolno, jest potwornie nudne, a ciekawe tylko to, co zabronione.
|
|
 |
|
wstan i pokaż, że jesteś silniejsza od problemów.
|
|
 |
|
Jest zasada- ile dasz, tyle możesz skorzystać. / Onar
|
|
 |
|
tyle zła widzę wokół nas, nie unosząc powiek
|
|
|
|