 |
|
moim największym marzeniem jest żebyś dał mi już spokój, nie przytłaczał już.
|
|
 |
|
późny wieczór ona siedzi sama, cała zapłakana na huśtawce. płacze przez tego idiotę co złamał jej serce, bo założył się z kolesiami z osiedla. nigdy nie pomyślał jak ona będzie się czuła, nie pomyślał że wszystko będzie ją rozwalało od środka, każda myśl o nim, każde wspomnienie. nie myślał o tym że zdeptał jej najważniejsze marzenia obłoconym glanem. chciała wierzyć tylko w to że się wszystko ułoży.
|
|
 |
|
` Romantyk... to nie ktoś kto ,zabierze Cię do ekskluzywnej restauracji, lecz ktoś, kto zabierze Cie w zwykłe miejsce i pokaże Ci jego niezwykłość.!
|
|
 |
|
3 zasada dynamiki Newtona: Jeżeli ciało A oddziałowywuje na ciało B, to ciało C się nie wpierdala .
|
|
 |
|
Choć nie przyjaźnimy się ze sobą prawie rokto ja wziąż mam nasze zdjęcia. Nie mam siły ich usunąć. Tęsknie. Zawszystkimi przepłakanymi nocami w jej towrzystwie. Za wszystkimidzikimi jazdami. Za tym, że byłyśmy ze sobą tak cholernie zrzyte. Zatym, że nigdy nie pozwoliła aby stała mi się jakakolwiek krzydwa. Zatymi chwilami kiedy płakałyśmy ze śmiechu do bólu brzucha. Za to, żepotrafiłaś podejsc i wyjebać każdemu kto choćby tylko krzywo na mniespojrzał, nie mówiąc już o jakimkolwiek negatynwmu określeniu wkierunku mojej osoby. Za tym, ze jeżeli nam obydwóm podobał się jakiśchłopak, ty zostawiałaś go dla mnie, jak tylko zauważyłaś błysk w moichoczach, jaki pojawiał się gdy tylko go ujrzałam, lecz zawszepowtarzałaś 'jak ją skrzywdzisz to Cię zajebie'. za tym, zepotrafiłysmy w lato przesiadywać całą noc na podwórku, słuchaćdołujacych piosenek aż do świtu. Ale teraz już nas nie ma. Nie manaszej przyjaźni. Nienawidzimy się.spójrzmy prawdzie w oczy. boli.cholernie.
|
|
 |
|
my, moje myśli to tylko wsparcie i nadal mam nadzieję, że będziesz za mną tęsknic gdy zniknę.
|
|
 |
|
odkąd się zakochałam, zauważyłam, że rzadziej się denerwuję, a coraz częściej wkurwiam.
|
|
 |
|
kiedy długo na coś czekasz, po pewnym czasie przestaje ci zależeć .
|
|
 |
|
i dziękuje Bogu że odzyskałam rozum i opanowałam się, już nie jestem tobie zależna,potrafię sama już myśleć, mówić i zachowywać się tak jak ty byś chciał tylko tak jak mi się podoba.
|
|
 |
|
różnica miedzy matematyką a TOBĄ jest taka, że matematykę trzeba rozumieć i jest wszystko ok a Ciebie nie da się zrozumieć.
|
|
 |
|
- kocham ją, ma takie jędrne cycki. - ty nie kochasz ją, tylko jej cycki a to znaczna różnica.
|
|
|
|