 |
|
On i Ona. Niby dwoje odmiennych ludzi, których połączyła na zawsze miłość do ukochanej muzyki, do jazdy na deskorolkach, do wspólnego spędzania czasu na podwórku. Których połączyla miłość
|
|
 |
|
dla miłości, dupków, zdrad, płaczu i bólu - kategoryczne nie
|
|
 |
|
wiosna - nowe zauroczenia. lato - miłość, jesien - rozpad związku, zima - leczenie się z miłości . i tak samo, rok w rok .
|
|
 |
|
wkurwiona na cały świat, poszła wszystko odreagowac a najważniejsze - przemysleć. Poszla w ich wspólne miejsce, usiadła nad kładką, zapaliła ostatniego szluga, po czym stwierdziła, że nie ma dla kogo żyć.
|
|
 |
|
Jak codzień spotkali sie na mostku, dziewczyna miala cieżki dzień zapomniając, że dzisiaj prima aprilis. Chlopak złapał ją za dłoń, powiedział, że musi odejść, bo nie umie żyć z kims takim jak Ona. Po czym odszedł dalej, pisząc smsa, odwrócił się, by spojrzeć na dziewczynę, ale jej już nie było.. rzeka w zupełności pochłonęła jej ciało.. /
|
|
 |
|
przepraszam. przepraszam, za to, że nie potrafię się nie uśmiechac, kiedy cię widze. przepraszam za to, że tylko ty umiesz wywołac usmiech na mojej twarzy. przepraszam za to,że cię potrzebuję coraz bardziej . przepraszam za to, że dałeś mi się w sobie zakochac. /
|
|
 |
|
Popieram, czas to wróg. Zabija miłość, przyjaźń i inne każde uczucie. Ale dzisiaj czas jest moim przyjacielem - dzięki niemu zapominam,
|
|
 |
|
- Chcesz z nim być ? - Tak... i Nie. - ..? - Tak, bo jest jedyną osobą, którą naprawdę pokochałam. Nie, bo Jego szczęście stawiam ponad wszystko, a wiem, że nie jestem spełnieniem Jego marzeń.
|
|
 |
|
Wiesz..ona Cię kochała, byłeś dla niej numerem jeden. Tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za ktorego by oddała życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem, który korzytając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej. Nie zastanawiając się nad tym co ona będzie czuła, że ból wyżre jej serce. A ona myślała, że to wszystko przez nią.
|
|
 |
|
Ja decyduję o tymkim będę i jak moje życie będzie wyglądało. Dlatego proszę Cię. Nie wpieldalaj się w moje życie . Zajmij się swoim.
|
|
 |
|
Pewnego Dnia uczucia bawiły sie chowanego. Na początku ustaliły ,że kryje Miłość, więc zaczęła liczyć.Nadzieja schowała się w chmurach.Piękno w tafli wody.Strach w dziupli w drzewie.Skromność pod kamieniem , a szaleństwo w krzaku dzikiej róży.Miłość doliczyła do 100 i zaczęła szukać.Znalazła Nadzieję Piękno Strach Skromność .. Ale gdy szukała szaleństwa jedna z gałązek dzikiej róży uderzyła ją w twarz i wykuła oczy.Szaleństwo czując się winne obiecało, że zawsze będzie jej towarzyszyć.Od tej pory miłość jest ślepa, a prowadzi ją szaleństwo
|
|
 |
|
- no szybko odpisuj mu! - nie. odpisze mu za pięć minut. Niech nie myśli, że czekam na wiadomość od niego i gdy usłyszę że przyszedł sms ręce mi się trzęsą i mam chęć jak najszybciej mu odpisać. - przecież tak jest ... - ale on nie musi o tym wiedzieć
|
|
|
|