rozmawiamy. planujemy co będziemy robić, gdy się spotkamy, poznajemy się nawzajem. wszystko jest dobrze, ale nagle przypomina się, że to tylko gra, która nigdy nie połączy naszych serc, a wszystko to, co razem przeżyjemy, nic nie będzie znaczyło.
Co tak na nią patrzysz? Wiem że ci sie podoba.... ale samym patrzeniem nic nie wskórasz.... -ale ona nic do mnie nie czuje -Nie przekonasz dopóki nie pogadasz z nią. -Głupio mi a jak okaże się że wyjdę na głupka? -jeżeli będziesz szczery dziewczyna nigdy nie potraktuje cie jak głupka.... -spróbuj wiem że cie lubi, weź ją na spacer pogadajcie wiem że lubi chodzić do kina.... uwierz mi takie chowanie sie z tym ni ci nie pomoże.... ;)/the eigth color of the rainbow