 |
|
Nie wiązałam z Nim jakichś szczególnych nadziei. Wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. Jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. Spędzałam z Nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do Jego obecności w swoim życiu, wiele się od Niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. Dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Jego źrenic wpatrzonych w moje. Czasami mi Go brakuje, tak po prostu.
|
|
 |
|
Rozmawiałam z przyjaciółką. W pewnej chwili kompletnie odleciałam, znalazłam się w zupełnie innym miejscu. Kontakt z rzeczywistością, odzyskałam dopiero, gdy przyjaciółka zaczęła mi machać ręką przed oczami. - Co z tobą? Słuchasz mnie w ogóle? - spojrzałam na nią i poczułam, że moje oczy stają się szkliste. - Kocham Go, tak cholernie Go kocham, a wiesz co jest najgorsze? Że to wszystko jest bez znaczenia.
|
|
 |
|
Był powodem, że co rano wstawałam z uśmiechem na twarzy, bez względu na to jaka jest pogodna. To na Jego widok, moje serce rozsadzało mi klatkę, a w brzuchu czułam tupające bizonki. To On, najpiękniej na świecie mówił, jak bardzo boi się miłości. To właśnie, On był głównym bohaterem moich snów, kreatorem uśmiechu. Był całym, moim szczęściem. Wszystkim tym co miałam. Pisząc to, z pewnej perspektywy czasowej, ze łzami w oczach, dochodzę do wniosku, że jest mi żal, to wszystko pisać, w czasie przeszłym, a nie teraźniejszym.
|
|
 |
|
Niesamowite jest to jak jedna piosenka potrafi zmienić Twój nastrój.
|
|
 |
|
Idąc ulicą wciąż wyobrażam sobie setki sytuacji, w których mogłabym Cię za chwilę spotkać. Co powinnam powiedzieć, co zrobić, jak spojrzeć i jak bardzo udawać, że już o Tobie zapomniałam.
|
|
 |
|
zastanawiałam się ostatnio co to jest damsko-męska przyjaźń. I już wiem. To nadzwyczajnie na świecie gra wstępna do miłości, działająca w jedną stronę.
|
|
 |
|
tylko on wiedział o tym, że kiedy mam związane włosy, to sobie nie radzę. kiedy u mnie w pokoju góruje zapach papierosów, a nie moich ulubionych perfum. kiedy nie słodzę herbaty, kiedy siedzę po ciemku, i oglądam gwiazdy. kiedy w plecaku mam te same książki od kilku tygodni. kiedy wszystkie świeczki w pokoju są wypalone. tylko on o tym wszystkim wiedział. on- mój przyjaciel.
|
|
 |
|
Bo życie jest piękne.! ' krzyczała stojąc w deszczu. zimne krople spadały na jej splątane od wiatru włosy. jej wzrok zwrócony był w kierunku oddalającej się osoby. po policzku spłynęła łza. ' przecież obiecałam sobie że nie będę płakać.' szepnęła sama do siebie. otarła łzę, lecz oczy dalej jej się szkliły z rozpaczy. nie wytrzymała, emocje doprowadziły ją do histerii.' jak on mógł mnie zostawić, przecież powiedział że kocha , że nie potrafi beze mnie żyć. tchórz, zwykły egoistyczny tchórz.' krzyczała wymachując rękami. nadeszła fala wspomnień i właśnie to doprowadziło ją na samo dno. cała przemoczona, brudna z błota siedziała na mokrej trawie bełkocząc coś pod nosem jak bardzo go nienawidzi, krztusiła się płaczem..
|
|
 |
|
W podstawówce byłam słodką , niewinną dziewczynką . Mama z wywiadówek zawsze wracała zadowolona . A teraz ? Przez ciebie zawalam szkołę , i coraz częściej zaczynam topić swoje smutki w alkoholu . Widzisz co ze mną zrobiłeś ? Jesteś z siebie zadowolony ? No to gratulacje ...
|
|
 |
|
Patrząc na jego żałosną minę odeszła ze łzami w oczach . Wołał ją , krzyczał , ale ona się już nie obróciła . Wiedziała , że jeśli odwróci wzrok
w jego stronę to mu wybaczy , że utonie w sile jego władczego wzroku , że znów będzie ją ranił . Nie obracając głowy krzyknęła :
,, To koniec ! Poczuj kurwa co to życie ,,
|
|
 |
|
Patrząc na jego żałosną minę odeszła ze łzami w oczach . Wołał ją , krzyczał , ale ona się już nie obróciła . Wiedziała , że jeśli odwróci wzrok
w jego stronę to mu wybaczy , że utonie w sile jego władczego wzroku , że znów będzie ją ranił . Nie obracając głowy krzyknęła :
,, To koniec ! Poczuj kurwa co to życie ,,
|
|
 |
|
'bezskutecznie usilowal wymowic jej imie. stal z zacisnietymi ustami, walczac w milczeniu z rozpacza, a jednoczesnie broniac sie przed moim wspolczuciem twardym spojrzeniem'
|
|
|
|