 |
|
Chciałabym byś był tutaj już zawsze. Na śniadanie, na obiad, na kolację, na film, na zakupy, na spacer, na imprezę. Na jutro, na poniedziałek, na weekend, na ferie, na wakacje, na święta, na zawsze.
|
|
 |
|
Boje się, że przestanie się o mnie starać. Że zrezygnuje, bo tak trudno mnie zrozumieć, bo jestem taka uparta i taka trudna.
|
|
 |
|
W życiu przychodzi taka chwila, w której brakuje Ci kogoś tak bardzo, że chciałbyś go wyjąć ze swoich snów, aby go uścisnąć.
|
|
 |
|
Ostatnio coraz bardziej się boję, że w pewnym momencie stanę i albo mi się nie będzie chciało ruszyć z miejsca, albo z każdym krokiem będę upadać.
|
|
 |
|
Rób z moją niezależnością, co tylko chcesz. Zniszcz ją, napraw, znowu zniszcz. Cokolwiek. Po prostu pozwól mi poczuć się częścią Ciebie. Twoją własnością.
|
|
 |
|
I przyrzekasz, że tylko ze mną będziesz witać i żegnać każdy dzień, wieczorami pokazywać mi niebo pełne gwiazd, a twoje serce będzie tylko moją własnością?
|
|
 |
|
Jak co wieczór pojawia się milion problemów i przeszkód na drodze do szczęścia, a ja boję się, że gdy jutro się obudzę, one nie znikną.
|
|
 |
|
Bo widzisz, kiedy już będę mogła oddychać, to trzeba będzie żyć, a ja tak bardzo boję się życia.
|
|
 |
|
Nie masz pojęcia, co dzieje się w mojej głowie, kiedy przez ułamek sekundy patrzysz tylko na mnie.
|
|
 |
|
I co twoja dziewczyna próbuje udowodnić obrażając mnie? Pokazuje tylko jak bardzo mi zazdrości. No ale co się dziwić. Takiego wyglądu i inteligencji nigdy mieć nie będzie. Niech nadal pokazuje na jak niskim jest poziomie. Bawi mnie to.
|
|
 |
|
niie przestane chodzić w luźnych koszulkach i bluzach żeby wyglądać 'bardziej' jak kobieta, nie przestane używać zwrotów kurwa, meega, zajebiście, dam se kurwa rade itp. nie przestane stawiać spacji przed pytajnikiem. nie przestane pisać zdań z małych liter. nie przestane słuchać GrubSona , nie przestane używać wulgaryzmów. rap zawsze będzie ze mną w roli głównej. nie przestane łazić z kumpelami na piwo . ale wiesz, oboje wiemy że kiedyś będę bardziej dojrzała, skończę szkołę, ktoś zajmie moje miejsce żeby wkurwiać ludzi w mojej budzie, ja znajdę prace a tam nie przyjdę w za dużej bluzie z kapturem na głowie. kiedyś pewnie przestane słuchać rapu. zacznę pisać zdanie z dużych liter. zacznę nawet pić małą czarną, której teraz nie lubię. i kiedyś będzie tak, że nie przyjdę do domu, nie zamknę się u siebie w pokoju, nie położę się na łóżku z słuchawkami w uszach, jak to zwykle robię. pewnie dlatego, że moje dziecko powie mi "chodź się bawić" albo "mamo, jestem głodna"
|
|
 |
|
nie wiązałam z Tobą jakichś szczególnych nadziei. wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedłeś. spędziłam z Tobą trochę czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do Twojej obecności w swoim życiu, wiele się od Ciebie nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Twoich źrenic wpatrzonych w moje. czasami mi Cię brakuje, tak po prostu.
|
|
|
|