 |
|
nic już kurwa bracie nie jest tak jak dawniej.
|
|
 |
|
więc, wiele się nie zmieniło odkąd ostatnio gadaliśmy. powiedz mi co u ciebie dziś, a barman niech poda kieliszki
|
|
 |
|
bo tak szczerze to nie wiem co się dzieje. mam takie huśtawki nastroju. jak narkoman.raz jest wszystko w porządku a raz czuje się odizolowana od reszty świata. aktualnie ciesze się z mojej myśli przewodniej na ten tydzień 'carpe diem'. w dzisiejszej dobie teraźniejszości nie znajdziesz szczęścia, nie poddając się w walce z cierpieniem. musisz walczyć, ale w końcu dać za wygraną.
|
|
 |
|
my lubimy drink's, a potem całować się ze sobą naraz, i mało pamiętać
|
|
 |
|
Nie mogła zrozumiec ,dlaczego Ci którzy niegdyś byli dla niej najbliższymi odeszli bez pożegnania.Choc nadal są,to już nie tak blisko. Oddalili się , wybrali inną drogę ,odrzucając to co chciała im dac. Tym samym odrzucając szczęście ,a wybierając fałsz
|
|
 |
|
proszę, podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą
|
|
 |
|
szepnął mi ktoś w sekrecie : "Kochasz się mała w niewłaściwym facecie"
|
|
 |
|
Uwielbiam Cię za to, że jesteś, że im dłużej Cię znam, tym bardziej przybywa mi powodów do uwielbiana Cię jeszcze mocniej, za to, że każdy poranek zaczynam myśląc o Tobie. Uwielbiam Cię za to, że nie jesteś typowy, zwyczajny, że jesteś sobą. Jesteś wszystkim czego potrzebuje, że nie zmieniasz się z biegiem czasu, nie ma nikogo takiego jak Ty. Dla mnie, jesteś jedynym w swoim rodzaju, doskonale doskonałym, niesamowitym, jesteś Mój. Uwielbiam Cię za to, że ciągle chcesz mnie poznawać, pomimo moich błędów i wad nie rezygnujesz. Uwielbiam Cię za wszystko i za nic, z każdym dniem będę Cię uwielbiała co raz bardziej. Uwielbiam Cię za to, że nie chce przy Tobie niczego udawać, za to, że myślę o Tobie o wiele więcej, niż powinnam. Za to, że nie da się o Tobie zapomnieć♥
|
|
 |
|
nie jestem sukowatą pieprzoną księżniczką, nie mam przyjaciela geja i nie palę grubych, tanich papierosów. ale rumienię się na Twój widok. paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem coraz bardziej chamska.
|
|
 |
|
kiedy tak kładłeś delikatnie swoje dłonie na moich biodrach, a ja obejmowałam Twoją smukłą szyję, uświadamiałam sobie, że nie chcę nikogo innego. byłam wyczulona na Twój zapach, łaknęłam go. godzinę po jego powąchaniu nadal czułam go na sobie, chciałam by przeniknął mnie do szpiku kości. Twój czuły dotyk koił wszelki ból, mogłeś dotykać mnie tak cały czas, nigdy nie zaczęłoby mi to przeszkadzać. kiedy szeptałeś mi do ucha, czułam na całym ciele przechodzące dreszcze, pozwoliłabym Ci mówić tak godzinami, nie doczekałbyś się znudzenia.
|
|
 |
|
każdy pocałunek , musnięcie ciepłych warg , te wszystkie czułe gesty i słowa..sprawiaja że kocham jak nigdy nie kochałam ; *
|
|
 |
|
Mogę się na Ciebie obrażać sześćset trzynaście razy dziennie, ale i tak nie wpuszczę nikogo na Twoje miejsce. ;*
|
|
|
|