 |
|
- Obiecaj, że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub. - Obiecaj, że przyjmiesz zaręczyny.
|
|
 |
|
Podaj mi swą maleńką dłoń weź marzenia i ze mną chodź. Pójdziemy do raju, tam nie będzie ci źle
|
|
 |
|
wzięlam sprawy w swoje ręce, starałam się, wybaczałam, prosiłam, rozumiałam. I jak mi się odwdzięczyłeś? Zostawiłeś mnie i jedyne co od Ciebie dostałam to telefon z tekstem `pisałem coś wczoraj? bo najebany byłem i nie pamiętam a laptop w naprawie` tak, zajebiście
|
|
 |
|
pierwszy raz od naszego rozstania płakałam w szkole. pierwszy raz płakałam ale nie przez Ciebie.
|
|
 |
|
zawsze lubiłam mieć kolorowo w zeszytach. wszystkie regułki, daty, tematy zapisuję kolorami. podobnie jest z moim życiem. zawsze kolorowe, pomimo tego, że mam doła jednego dnia, na drugi dzień jest zajebiście. teraz rozumiesz? jeżeli raz coś zapiszesz, zamalujesz, zakreślisz zostanie tak na zawsze
|
|
 |
|
lubię te dni, gdy mogę spać do dziewiątej, cały dzień przesiedzieć w łóżku i słynnej `piżamie`. laptop na kolanach, w tle jakieś kawałki grubsona a ja się niczym nie przejmuje. totalny chill out. tak, czuję że jest weekend
|
|
 |
|
chcę stanąć z boku i przeanalizować moje życie. odpocząć od niego. pozbierać myśli, uczucia i wszystko z czym sobie nie radze. chcę się w końcu odnaleźć w tym świecie, chcę znaleźć swoje miejsce. chcę wcisnąć w sobie przycisk `reset` i zacząć operację `życie` od nowa
|
|
 |
|
a jesli któregoś dnia krzyknę na cały głos kocham cie kurwa, kocham, domyslisz się że chodzi o Ciebie?
|
|
 |
|
i czasami ma ochotę wyjść na fajkę i utracić pośród dymu nikotyny wszystkie marzenia związane z Tobą.
|
|
 |
|
- Kochanie ! You're the best in the world. - Nie umniejszaj mi ! I'm the best in our entire galaxy !
|
|
 |
|
- zależy Ci ?
- tak .
- na moim sercu czy dupie ?
|
|
 |
|
nie wierzyłam, kiedy mówiłeś, że mogę dzwonić czy pisać o każdej porze dnia i nocy z najbardziej błahym problemem. nie mogłam zasnąć, nerwowo bawiąc się telefonem, napisałam krótkiego sms'a o treści 'tęsknie'. nie minęła z pełna minuta kiedy oddzwoniłeś. odebrałam. rozespanym głosem poprosiłeś, żebym poczekała bo ubieranie spodni może zająć Ci trochę czasu zważając na uporczywy, stawiający Ci opór - rozporek.
|
|
|
|