 |
|
tak, to Ty jesteś tym słynnym, co rani serca innych.
|
|
 |
|
Porzucona? Ależ skąd! Ja po prostu ... znów jestem do wzięcia!
|
|
 |
|
Archiwum wspomnień : Trwa usuwanie.
|
|
 |
|
Nie podchodź. Mam alergię na kłamstwo, zdradę, obłudę.
|
|
 |
|
człowiek ciągle czeka, na mieszkanie, na miłość, na głupi telefon.
|
|
 |
|
Znajdziemy powód by odchodzić i sto powodów, żeby wracać.
|
|
 |
|
m bardziej patrzę na telefon, tym bardziej nie dzwonisz.
|
|
 |
|
z nadzieją na lepsze jutro. usypiam z telefonem.
|
|
 |
|
W końcu poznała co to wolność i pokochała to z całego serca.
|
|
 |
|
Nie cukruj mi tak i tak Cię bardziej nie polubię...
|
|
 |
|
a później nadchodzi taki moment, kiedy jesteś w stanie oddać wszystko za to, aby zasnąć w jego
objęciach. nawet parę Twoich najukochańszych butów, które mówią do Ciebie 'mamo'.
|
|
 |
|
w końcu kochasz kogoś na taką skalę, że nawet słowa 'kocham Cię' wydają się prymitywniejsze od 'czy chcesz kawy?', a zdanie 'z czym chcesz kanapkę' ocieka zdecydowanie większym pożądaniem.
|
|
|
|