 |
|
Chcę chłopaka, który... trzymałby moją rękę bez przerwy, wprawiając wszystkie dziewczyny wokół w zazdrość. Nie pozwoliłby mnie skrzywdzić. Rzuciłby we mnie pluszowym misiem, gdybym zachowywała się idiotycznie, a potem obdarowałby mnie milionem całusów. Robiłby z siebie idiotę tylko po to, bym się uśmiechnęła. Opowiadałby o mnie swoim przyjaciołom z uśmiechem na ustach. Kłóciłby się ze mną o głupie rzeczy, by potem przepraszać mnie kupując kinder niespodzianki. Liczyłby ze mną gwiazdy. Byłby moim najlepszym przyjacielem. Nigdy, przenigdy nie złamałby mi serca.
|
|
 |
|
I obiecuję Ci, że stanę przed Tobą z uśmiechem na twarzy, odpalę papierosa i zacznę się zaciągać jak tylko mocno potrafię. Pamiętasz ? Prosiłeś, żebym nigdy nie paliła.
|
|
 |
|
a miłość przereklamowała się już wieki temu.
|
|
 |
|
Myślałam, że lubisz moje emocje,
ale teraz wiem że nie wiesz nic o mnie napewno.
|
|
 |
|
Gdzieś czytałam, że zwykła obecność i mały buziak uzdrawia.
|
|
 |
|
Jeszcze nie raz spieprzymy to na czym nam na prawdę zależy.
|
|
 |
|
nie umiem się zakochiwać. umiem tęsknić i plątać się w chore sytuacje.
|
|
 |
|
przyrzeknij, że nie spóźnisz się o całe życie .
|
|
 |
|
`Czy można kochać po to aby potem nienawidzić? I rzucać w siebie błoto, wcześniej razem tydzień w tydzień. Czy można kochać po to aby potem nienawidzić? I rzucać w siebie błoto, ja to widzę - wierz mi że idzie. ` ;((
|
|
 |
|
Jesteś tu? Jesteś tam? Czy jesteś cholera gdziekolwiek? Czy jesteś teraz aniołem? Pieprz się!
|
|
 |
|
ważne, aby mieć kogoś takiego, kto cię kopnie w odpowiednim momencie w dupę, wyzwie cię, siądzie na psychikę. on to robi dla tego, żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. ten ktoś nazywa się przyjaciel.
|
|
 |
|
A może na tym to własnie polega?. Ty musisz przestać kochać żeby jemu zaczęło zależeć?.
|
|
|
|