 |
|
Poznaj mój umysł. Pustka, lęk, ciemność. Jasny obrzydza. Światło dusi, zabija harmonie. Nie lubię dużo mówić, nie lubię też milczeć. Lubię słuchać. Zaintryguj mnie, bądź moją satyryczną nutą od której nie będę mogła oderwać ucha. Ostatnio częściej czuję się jak echo, coraz bardziej cichnę. Zamykam oczy, i uciekam. Zatrzymuje mnie brzydkie miejsce. Brudne, nieczyste, gdzie gubię rozum. Wracam. Jestem chłodna. Nie chcę taka być. Nie dopuszczam ciepła. Dlaczego? Nie rozumiem tego. Nie rozumiem siebie. Nie mogę znaleźć dobra, wszędzie cień. Zimny cień otulający moją dusze. Oswój mnie. Będę inna, uwierz mi. Nie pozwól mi czekać. Nie umiem. Nie lubię. Nie chce. Hipokryzja przeplata moją chorą zasadę moralną. Co za nonsens. Nie lubię samotności. Nie chcę być sama. Chcę czuć obecność. Potrzebuje czegoś, kogoś. Usiądź koło mnie i posiedźmy w milczeniu. W ciszy. Zapomnijmy o reszcie. Bądźmy dla siebie. Tylko nie zostawiaj mnie samej. Zostań ze mną. Jak najdłużej. Proszę.
|
|
 |
|
nie jesteśmy dziećmi, miłość to nie jest zabawa. Pytam się tylko po co były te wszystkie starania? / Kushin.♥
|
|
 |
|
"Nóż wbił się w balon, ups, to mój mózg."
|
|
 |
|
Wierzę, że będzie jeszcze taki dzień kiedyś, kiedy życie spłaci zaufania kredyt, bo prawdziwy wojownik nie unika mocnych wrażeń, I siłę czerpie nie z sukcesów a z porażek .
|
|
 |
|
Z upływem czasu wszystko się zmienia, w nieustannym biegu więcej rzeczy się docenia.
|
|
 |
|
Nie ma nierealnych marzeń, są tylko nasze psychiczne blokady.
|
|
 |
|
Nie jestem wyjątkowa, co do tego nie ma wątpliwości. Jestem zwyczajnym człowiekiem. Moje imię szybko pójdzie w zapomnienie. Ale zawsze byłam szczera wobec innych, starałam się pomagać i po prostu być. Jednak niewiele osób to doceniło...
|
|
 |
|
Najgorsze jest zdać sobie sprawę, że to już koniec. Koniec pięknej miłości, przyjaźni. Że nagle trzeba będzie uczyć się żyć bez kogoś, kto zawsze Cię wspierał i podniósł, gdy upadłeś.
|
|
 |
|
podążasz za grupą? pomyśl
kim dla nich jesteś.
|
|
 |
|
zawsze staram się pomagać innym i znaleźć dla nich czas, aby spokojnie wysłuchać tego co zarzucają temu światu. ale czasem zdarzają się momenty, kiedy sama nie radze sobie z własnym życiem i chciałabym, aby ktoś choć raz mnie wysłuchał. niestety ludzie nie potrafią docenić tego co mają. zawsze chcą więcej i więcej. nie potrafią lub nie chcą dostrzec chwil kiedy wypadałoby im stanąć po drugiej stronie medalu i ofiarować swą pomoc. i właśnie to dobija mnie w nich najbardziej.
|
|
 |
|
właśnie w takich chwilach jak ta, brakuje mi go najbardziej.
|
|
|
|