 |
|
jesteś frajerem.
do tego stwierdzenia trzeba mi było dojrzeć.
|
|
 |
|
wybacz sobie każdą słabość,naiwność, każdy błąd i wszystkie niepewności. wybacz i zacznij od nowa.
|
|
 |
|
moja tęsknota nie pasuje do Twojej obojętności.
|
|
 |
|
Winę za rozczarowania ponosi nasza fantazja.
|
|
 |
|
mijają dni, tygodnie, miesiące, lata i nic się nie wydarza.
A potem uchylamy jakieś drzwi - i nagle przez szczelinę wdziera się istna lawina.
W jednej chwili nie mamy nic, a już w następnej aż tyle,
że trudno sobie z tym poradzić.
|
|
 |
|
za dużo zakrętów i przykrych słów.
|
|
 |
|
ludzie ranią, by zobaczyć jak cierpią inni.
widzą wtedy siebie samych.
|
|
 |
|
najtrudniej było mi się opanować,
gdy na pożegnanie całowałeś mnie w policzek.
|
|
 |
|
w nocy powinno się spać, a nie siedzieć na łóżku z chusteczką higieniczną w ręku i wycierać każdą łzę, wypływającą spod czerwonych i opchniętych powiek.
|
|
 |
|
coś było nie tak.
brakowało jednych ust, dwóch źrenic ,drugiej pary rąk i jednego serca.
odszedł.
|
|
 |
|
i wtedy powiedział "żegnaj". rozumiesz?
nie żadne "na razie", czy "do widzenia".
powiedział "żegnaj", nie dając mi już żadnej nadziei
|
|
|
|