 |
|
każdy z nas spieprzył kilka niezłych opcji.
|
|
 |
|
wchodząc z Tobą w bliższe relacje ani przez moment nie pomyślałam, że zakocham się tak mocno jak szczeniak, lecz to chyba kiedyś musiało nastąpić, w końcu poczułam prawdziwe cierpienie, bo tak przecież miało być, to wszystko od początku wyglądało za pięknie, byłeś dla mnie za dobry, w końcu nastał ten moment kiedy dokładnie wiedziałam czego chcę, byłam dla Ciebie w stanie zrobić wszystko, a Ty? obiecywałeś mi, że żadna inna, że na zawsze a teraz żadne z nas nie wie co tak naprawdę z nami się stało, wypaliliśmy się i nawet nie potrafimy o tym normalnie porozmawiać. spodziewałam się po Tobie czegoś więcej.. właściwie nie wiem czego się spodziewałam.
|
|
 |
|
Kochaj mnie kiedy wszystko robię źle, kiedy nie jestem pomalowana, kiedy na moich policzkach znajdują się czarne smugi od tuszu, kiedy moje oczy są czerwony od płaczu, kiedy jestem chora, nieogarnięta, zaspana. Kochaj mnie w szpilkach, w adidasach, w kapciach, w skarpetkach, w sukience, w dresach, w piżamie, w Twojej koszulce. Kochaj mnie kiedy Cię drażnię, kiedy się z Tobą kłócę, kiedy Cię łaskoczę. Tak po prostu, kochaj mnie ZAWSZE, na ZAWSZE. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Nie narzekaj na dziś bo nie wiesz co Cię czeka jutro .
|
|
 |
|
Czasami nie potrzebne są słowa. Wystarczy sposób w jaki mnie przytulasz i całujesz, a ja już wiem, że po mnie nie ma dla Ciebie nikogo.
|
|
 |
|
“To niesamowite ile możesz ukryć, tylko się uśmiechając..”
|
|
 |
|
Chcę, żebyś był ze mnie dumny. Żebyś w każdej sekundzie swojego życia myślał 'Jestem szczęśliwy, że Ją mam'.
|
|
 |
|
"Zapomnij o błędach z przeszłości. Zapomnij o klęskach. Zapomnij o wszystkim prócz tego, co zamierzasz zrobić teraz i zrób to."
|
|
 |
|
Mam ochotę na śniadanie z Tobą, więc zapraszam Cię na kolację!
|
|
 |
|
a w moim życiu jego imię pojawia się częściej, niż moje . to chyba nie jest normalne .
|
|
 |
|
gdy się rodzimy, nikt nie nie wciska nam w zaciśniętą piąstkę karty gwarancyjnej z deklaracją "będziesz szczęśliwy" .
|
|
 |
|
Przecież Ci nie powiem, że coś pęka. Tego nie da się opisać słowami, wiesz? Oddalamy się każdego dnia, ale nic z tym nie możemy zrobić, zupełnie nic. Wypuszczam Cię z rąk i boli, cholernie boli, ale nie jestem w stanie tego zatrzymać. Choć łzy rozmywają obraz, jedynie wzruszam ramionami. Nie krzyknę, straciłam głos. Tylko patrzę, ale wzrok też pusty. Przecież Ci nie powiem, że oto na naszych oczach umiera nam miłość. Obudzimy się dopiero kiedy nie zostanie z nas nic, kiedy nie będziemy mieli dokąd wracać./esperer
|
|
|
|