 |
|
patrzę na Ciebie, myśli mam tylko grzeszne, chciałbym Cię mieć, robić to nawet w piekle.
|
|
 |
|
Między nami już na zawsze pozostanie to co piękne, to co uda nam się stworzyć nazwę szczęściem
|
|
 |
|
i tak mnie lubisz! jeszcze nie kochasz, ale i do tego dojdziemy.
|
|
 |
|
mam sobie napisać na czole, ze Cie kocham, żebyś to w końcu zobaczył ?
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś obudzić się obok kochającego mnie męża, wiedząc, że w pokojach obok śpią nasze dzieci. Chłopiec, wyrastający na młodego mężczyznę, traktujący każdą dziewczynę jak księżniczkę i jego młodsza siostra, śliczna, wesoła, nie zdająca sobie sprawy z tego, co czeka ją w dalszym życiu. Wychodzę do pracy, w której czuję się spełniona, bo robię to co lubię. Powrót do domu, domowe obowiązki i chwila na odpoczynek. Po południu kawa z przyjaciółką i wieczór spędzony z mężczyzną mojego życia i może z dziećmi, które od czasu do czasu zrezygnują ze spotkania z kumplami, woląc posiedzieć z nami. I tak upływałby dni, najlepiej z jak najmniejszą ilością problemów.
|
|
 |
|
nie lubię zaglądać do kubka i nie widzieć w nim herbaty.
|
|
 |
|
a pod choinkę poproszę wieloletni romans bez zobowiązań
|
|
 |
|
a na mikołajki poproszę wieloletni romans bez zobowiązań.
|
|
 |
|
Jasnowidze po pijaku dzwonią do swoich przyszłych.
|
|
 |
|
nie kocham Cię już. co nie zmienia faktu, że nie jesteś dla mnie ważny, bo jesteś. przecież kiedyś byłeś częścią mnie. ale już nie kocham Cię tak jak kiedyś. jesteś przeszłością. sentymentem, do którego będę wracać, ale tylko z pozytywnym nastawieniem, a nie ze łzami w oczach, jak dotychczas.
|
|
 |
|
Nie sap więcej, że *zależało*.
|
|
 |
|
Wolę rozmawiać na żywo, bo gdy zabraknie tematów to można się całować.
|
|
|
|