 |
|
nie poddam się. będę walczyć do końca, dopóki starczy mi sił będę próbować uwolnić się od Ciebie.
|
|
 |
|
tęsknię. to znaczy, że jesteś w każdej sekundzie. to znaczy, że mam Cię ciągle przed oczami. to znaczy, że nauczyłam się płakać bez łez. to znaczy, że nauczyłam się cierpieć samotnie. to znaczy, że Cię potrzebuję.
|
|
 |
|
kochanie masz u mnie branie, ściągaj pory będzie ruchanie ♥ | love_and_pain hahahahhaah :żarcik:
|
|
 |
|
Powoli spełniają się moje marzenia, już dwa mam z głowy, a teraz nadszedł czas na to największe, najważniejsze i najbardziej wyczekiwane, czemu jeśli tamte mi się spełniły, jeśli dało radę, to teraz ma nie dać, czemu to może nie wypalić? tego nigdy nikt nie wie, czekam wciąż na Ciebie, myślę, kocham, wierzę:* YOU ♥ | love_and_pain
|
|
 |
|
bo przyjaźń nigdy nie przemija, nigdy nic jej nie niszczy, nigdy nic, bo tego się nie da zrobić, przyjaźń jest jak stara miłość nigdy nie rdzewieje, to jakby siostra kiedyś przestała mieć siostrę, straciła ją, to nie tak, że to się rozpada, sami sobie na to pozwalamy, gdy dbamy o nią, ona jest, jest i jest, natomiast w przeciwnym wypadku ona zanika, zachodzi w brudy, a naszym zadaniem jest ją wyczyścić, odświeżyć, zadbać o nią by była najzwyczajniej prawdziwa, trwała i wieczna. Wszystko niepielęgnowane kiedyś zanika, misiu mój najdroższy kocham Cię i wiem, że będzie zajebiście, tak mega, na prawdę będziemy szczęśliwe w końcu na sto pro:* misiaczek ♥ | love_and_pain
|
|
 |
|
grunt to znaleźć w sobie siłę, nawet gdy myślisz że już nic nie jest w stanie Ci pomóc. jesteś zdana tylko i wyłącznie na siebie.
|
|
 |
|
o tak, jest mi teraz ciężko. ale obiecuję Ci, pożałujesz tego co zrobiłeś.
|
|
 |
|
zawsze znajdziesz powód do uśmiechu. postaraj się tylko.
|
|
 |
|
"Ty jesteś jakaś aspołeczna" powiedział jej w końcu, gdy już któryś raz z rzędu nie chciała wyjść z domu. "Tak, masz rację. Najlepiej czuję się sama ze sobą i stosem książek obok. Nienawidzę ludzi. Są trzy osoby na tym świecie, które trzymają mnie przy życiu. rozumiesz? tylko dla nich widzę sens codziennej pobudki i dalszego życia. zaledwie trzy osoby na 20, przez które mam ochotę zakończyć swoją egzystencję tu i teraz. Jestem na skraju. Mam wybór- albo runę w przepaść, albo przeżyję. 20 do 3." "Nie wyglądasz jakbyś..." "Jakbym co? Jakbym była samotna? Wiem, wiem. Jestem samotna w przeludnionym świecie." "Ale zawsze mówiłaś, że sobie radzisz..." "A czy kiedykolwiek wypowiedziałam to zdanie: 'ej, dobrze sobie radzę'? Nie. Bo zawsze pytaliście: radzisz sobie? I odpowiadałam tylko, że tak. Ktoś kiedyś napisał: 'nie pytaj, a nie odpowiem Ci kłamstwem.' Nie chciałam nikomu się zwierzać. Nie ufam ludziom."
|
|
|
|