 |
|
mając dziesięć lat nakurwiałam w mario, jeździłam rowerem na około domu, ciągle chodziłam po szkole do babci na sernik. dlatego właśnie boli mnie patrzenie na te młodsze roczniki, bo mi wtedy nawet przez myśl nie przeszło napicie się piwa, zjaranie szluga czy 'chodzenie' z chłopakiem.
|
|
 |
|
Wiesz, co jest w tym wszystkim najgorsze? To, że nie potrafię walczyć o to, co kocham. Tak naprawdę nigdy nie umiałam.
|
|
 |
|
W Twych pocałunkach brak mi uczucia. W Twoim dotyku brak mi uczucia. W Twoich oczach brak mi uczucia. Gdzie się podziała ta miłość, którą niegdyś do mnie pałałeś? / fadetoblack
|
|
 |
|
Koniuszkami palcy błądzę po Twojej skórze, ucząc się jej faktury na pamięć. Muśnięciami warg dotykam Twoich ust, by zapamiętać ich ciepło o delikatność. Zatapiam swój wzrok w Twoich oczach, by mieć w głowie ich głębię i żywą niebieską barwę. Wszystko to robię tak na wszelki wypadek - gdybyś kiedyś postanowił odejśc, bym Cię nie zapomniała. / fadetoblack
|
|
 |
|
bo gdy jesteś obok czuje, że mogę dotknąć nieba.
|
|
 |
|
- Zabiłeś moją miłość do Ciebie. - Szepnęła, odchodząc od niego szybkim krokiem, jednocześnie tracąc tym bijące ciepło, pąpujące życie, które niegdyś czuła we wnętrzu swojej klatki piersiowej. Mężczyzna ów zabił jej serce. / fadetoblack
|
|
 |
|
Moją wadą jest zbyt szybkie wybaczanie innym. Oni zyskują i nic sobie z tego nie robią, ja podupadam na swoim stanie psychicznym. / fadetoblack
|
|
 |
|
Gdy ponownie, po latach przerwy, chwyciłam za ołówek, poczułam, że to właśnie tego mi w tym czasie brakowało. Z naszą miłością było tak samo. Po latach rozłąki wróciliśmy do siebie, a po jednym pocałunku wiedziałam, że to Ty byłeś tą brakującą częścią mnie, którą usilnie próbowałam odnaleźć. / fadetoblack
|
|
 |
|
Moją nieśmiertelną miłość do Ciebie można przyrównać do rany, która nie chce się zagoić. Kaleczy z wyglądu moje serce, boli przy każdym jego uderzeniu. / fadetoblack
|
|
 |
|
Życiu drzwi nie otwieram. Śmierć wchodzi do mnie bez pukania. / fadetoblack
|
|
 |
|
kocham Twój uśmiech, ale bardziej to jak podnosisz brwi, kiedy czegoś nie rozumiesz. jednak nic nie przebije Twoich piwnych oczu, je kocham ponad wszystko. ♥
|
|
|
|