 |
|
Kocham go za to, że potrafi obudzić mnie o 5 rano po to by wziąć mnie na spacer i co chwilę mówić jak bardzo mnie kocha. Kocham go za to, że jako jedyna mam prawo ruszać jego fullcapy i brudzić czekoladą bluzy. Kocham go za to, że przy nim czuję się tak bardzo bezpieczna. Kocham go za to, że gdy oglądamy film spodoba mi się jakiś aktor automatycznie naciska na pilocie czerwony guzik mówiąc, że nie będzie się wkurzał. Kocham go za to, że maluję mi na czole serduszka markerem i gdy nie chce się ono zmyć mówi, że to dlatego, że kocha mnie na zawsze. Kocham go za wszystko co dla mnie zrobił, a nawet za to czego nie zrobił 0 gdy po raz milionowy powtarzam by w końcu ogolił się a on ma mnie gdzieś.
|
|
 |
|
Ironia. Gdy nienawidzisz faceta za to, że go kochasz.
|
|
 |
|
Powinnaś być całowana każdego dnia, każdej godziny, każdej minuty.
|
|
 |
|
Nic na to nie poradzę, że Cię potrzebuję częściej niż do tej pory.
|
|
 |
|
Może i jestem wulgarna, ale powiedz, na co innego zasługujesz?
|
|
 |
|
Tak naprawdę można tęsknić za kimś, kogo się nigdy nie znało.
|
|
 |
|
Najbardziej boli strata samego siebie. Kiedy już powoli nic i nikt nie ma znaczenia, a wstanie z łóżka to najgorszy ból na świecie.
|
|
 |
|
Odpowiadam za to co powiedziałam, a nie za to co zrozumiałeś.
|
|
 |
|
Widzę, że nie wiele rozumiesz z tego co do Ciebie czuję ..
|
|
 |
|
Takie jest już życie. Śmiejemy się by potem zalewać się łzami. Wywołujemy zazdrość, by potem zazdrościć. Kłamiemy by potem słuchać kłamstw. Kochamy by potem cierpieć.
|
|
 |
|
Kolejny ponury dzień. Nienawidzę takich dni, wtedy gubię sens życia. Wtedy też mam czas na rozmyślania. Znów postanawiam sobie, że będę lepsza. Tu nie chodzi o to, że jestem zła. Ja po prostu chcę dążyć do ideału, którego nie ma. Oszukuję samą siebie. Wstaję rano i myślę: zaczynam od nowa, będę lepsza! Gówno prawda, nigdy tak nie będzie. Ale po oszukiwać samą siebie można, nie?
|
|
 |
|
wiesz, jak to jest, gdy Twoje serce przebywa kilka kilometrów od Ciebie? nie wiesz co robić, łzy mimowolnie ciekną po Twych policzkach, oglądasz zdjęcia i przytulasz się do rzeczy przesyconych zapachem ukochanych męskich perfum, palisz, papieros za papierosem.
|
|
|
|