 |
|
"Przyjedź do mnie. Najszybciej, jak możesz. Mam herbatę z cukrem albo bez. Już nie pamiętam, czy słodzisz.
Przyjedź do mnie. Najszybciej, jak możesz. Mam te gorzkie cukierki. Wiesz które. Już nie pamiętam, czy je lubisz.
Przyjedź do mnie. Najszybciej, jak możesz. Mam wino czerwone.
Już nie pamiętam, czy bez niego potrafimy rozmawiać."
|
|
 |
|
Trzeba kolekcjonować mocne wrażenia..
|
|
 |
|
Dopiero teraz czuję, że żyję, a zawsze chciałam żyć tak..
|
|
 |
|
noc spadających gwiazd, jeszcze cztery lata temu byliśmy w gronie ludzi, którzy dopiero zaczęli się poznawac, to wlasnie wtedy zaczynalismy poznawac swoje wady i zalety, przede wszystkim wady, ktore tak bardzo ciekawily, dlaczego gdzies tam w nas daleko tkwią. to była jakaś taka magiczna noc, która trwała jakby dwie doby, cały świat się kręcił, uśmiechu nie było mało i przede wszystkim traktowaliśmy się poważnie.
|
|
 |
|
~Nową drogę jednak wolę czasem wybrać, dla odmiany..
|
|
 |
|
Że nic poza mną nie ma znaczenia, się nie liczy i że zawsze tak będzie. Chciałabym to usłyszeć, nawet jeśli nie byłoby to prawdą..
|
|
 |
|
~Utul mnie, nie chce więcej słyszeć kapiących łez, niczym deszcz z różańca myśli..
|
|
 |
|
Potrafię wybaczyć błąd jeśli Ty potrafisz się do niego przyznać./ 59sekund
|
|
 |
|
To było za ładne, za spokojne, za zwykłe, żeby przetrwało, rozumiesz? To nie mogło istnieć na dłużej, nie mogło przetrwać. Żadne ze słów, które planowaliśmy nie miało prawa się ziścić - i dlatego uciekłam. Wszyscy to tak nazywają. Ale ja tak nie mogłam, wiesz? Nie mogłam dłużej siedzieć z nim na tarasie, omawiać czytanych książek, pić kawy i planować przyszłości z takimi detalami jak dog argentyński biegający po trawniku czy rodzaje kwiatów, które posadzimy w naszym ogrodzie. Nie mogłam znieść delikatności, z jaką mnie traktował i własnej pruderyjności. Nienawidziłam naszego seksu, naszych nocy, kiedy traktował mnie jak własną panią, zbyt godną by odwdzięczyła mu się cholernym fellatio. Chciałam czasem po prostu być głupia i łatwa, jak by to określił. Chciałam, żeby pozwolił mi choć raz naprawdę szczerze się uśmiechnąć, kiedy zrobił coś durnego, bardziej brutalnego. Żeby nie przepraszał wtedy... żeby zrobił coś, bym potrafiła go kochać ~ chimica
|
|
 |
|
Nigdy nie jest za późno, by szukać świata ze snów..
|
|
 |
|
~Zwyciężą ci, co nienawiścią silni szydzą z innych..
|
|
|
|