 |
|
Daje słowo oddałbym wszystko żeby dziś być gdzieś z Tobą /MIUOSH
|
|
 |
|
Gdy odnajdziesz prawdę, której nie było w planach powie daj mi jeszcze jedną szanse nie będę już kłamać /STUDIO POKÓJ
|
|
 |
|
Chcesz spaść ze mną w dół, by później wznieść się pod chmury? /SITEK
|
|
 |
|
Kiedy wzrokiem mierzę Cię, Ty wtedy uśmiechasz się i gasną w sekundę te gwiazdy na niebie. /VNM
|
|
 |
|
Jej uśmiech wydawał się szczery. Tylko wydawał, choć pozostawiał w oczach i w sercu resztkę nadziei /B.R.O
|
|
 |
|
Mówisz kocham, udając coś, w oczach nie widać już tego wcale. I to twój chyba największy błąd, bo idziesz dalej i jej zaufałeś /B.R.O
|
|
 |
|
Nie zabiorę Cię wysoko ale możemy spaść razem /ERKING
|
|
 |
|
Powiedz, jak byś się czuł, gdyby miał ją ktoś inny. /DEPEK / TSK
|
|
 |
|
W moich oczach jesteś jedynym mężczyzną na świecie
|
|
 |
|
nie mów mi, że cierpiałeś - bo to nie Ty krzyczałeś z bólu i bezsilności, w niebogłosy. nie mów mi, że tęskniłeś - bo to nie Ty każdego dnia przesiadywałeś przy oknie, spoglądając na ekran telefonu. nie mów mi, że straciłeś nadzieję - bo to nie Ty słuchałeś głosu pielęgniarki, która oznajmiała, że straciłeś najukochańszą osobę. nie mów mi, że brakowało Ci sił - bo to nie Ty siedziałeś z garścią tabletek na rękach, bijąc się z myślami czy w końcu je połknąć. nie mówi mi, że wiesz jaka jestem - bo nikt nie ma pojęcia co czuję, co skyrwa w środku moje serce, i jaka tak na prawdę jestem. / veriolla
|
|
 |
|
może to nieistotne, ale naprawdę za Tobą tęsknię. tak bardzo chciałabym przekroczyć próg Twojego mieszkania i pocałować Cię w czoło. potem opowiedzieć Ci jak było w szkole, kto naprawdę mnie zdenerwował. pewnie śmiałbyś się do rozpuku, gdy opowiadałabym o mojej historii z automatem z gorącą czekoladą, który próbowałam naprawić, bo miałam niesamowitą ochotę na coś słodkiego i gorącego. dopiero teraz odczuwam pustkę. brakuje mi wielogodzinnych rozmów o wszystkim i niczym, tego jaki byłeś wrażliwy i czuły, Twojego chudego ramienia i czerwonej bluzy, którą regularnie brudziłam maskarą i tego wszystkiego o czym nie mam ochoty pisać, bo już płaczę.
|
|
 |
|
a rano znowu będę musiała wstać, umyć zęby, rozczesać splątane włosy, pomalować się i ubrać. niewyspana, machinalnie spakuję najpotrzebniejsze podręczniki w różowy plecak i odpalę papierosa. może jedna łza pocieknie po moim policzku na myśl o wczorajszym wieczorem i sprawi, iż będę musiała poprawić makijaż. wyjdę z domu, z rapem w głośnikach, zapalę kolejnego szluga i nie wyzwolę się od wspomnień, dopiero gdy w oddali dostrzegę budynek szkoły włożę maskę zbudowaną z miliona słodkich uśmiechów. zapomnę o Tobie na kilka krótkich godzin.
|
|
|
|