 |
|
`Będę walczyc tak długo , aż pewnego dnia powiem sobie skromnie- wszystko czego chciałam , dzisiaj już należy do mnie
|
|
 |
|
Najgorsze uczucie na ziemi , gdy nie potrafisz ocenić swojego stanu , nie możesz płakać, ani się śmiać.
|
|
 |
|
Czasem mnie pociśniesz, ale i tak wiem , że mnie lubisz .. ;3
|
|
 |
|
Bo tylko w oczach , można odczytać prawdziwe uczucia
|
|
 |
|
Nie traktuj ludzi jak zabawki, bo ktoś kiedyś potraktuje Ciebie jak ciuch ze szmateksu
|
|
 |
|
Jeśli ktoś znika z Twojego życia i wiesz, że już go nigdy nie zobaczysz, możesz napisać wszystkie rzeczy, których nie mogłeś powiedzieć albo nie chciałeś. Weź kartkę, długopis i napisz list. To może być długie, a może zawierać jedno słowo. Napisz to do człowieka, który odszedł ale nie wysyłaj tego. Kiedy napiszesz, spal to. Zostaniesz uwolniony od wszystkich uczuć i emocji.
|
|
 |
|
kocham powietrze, którym razem oddychamy. ;)
|
|
 |
|
Ty tęsknisz za mną tak samo mocno jak ja za Tobą. Nie musimy być razem, żeby być dla siebie. Przyznaj, że w nocy pod osłoną ciemności wracasz wspomnieniami do nas. Na ułamek sekundy żałujesz tego co się stało. W głębi serca ja jestem dla Ciebie, a Ty dla mnie. Nie potrzebny nam do tego związek. Wystarczy to, że miłość jak THC krąży w krwiobiegu./esperer
|
|
 |
|
Najgorzej jak osoba, którą kochasz obiecuje Ci, że już wszystko będzie dobrze i już nigdy nie uronisz przez nią łzy - następnego dnia robi to samo, łamiąc wszystkie słowa obiecane dzień wcześniej.
|
|
 |
|
Swoją obecnością uszczęśliwiasz mnie tak jak dziecko dostające upragniony prezent.
|
|
 |
|
O czym teraz marzysz? zapytał swoim grubym, pięknym głosem. uśmiechnęłam się. marzę o kolacji przy świecach, w Paryżu z Tobą. chyba dam radę spełnić Twoje marzenie, jak sądzisz? sądzę, że Cię kocham, wariacie śmiejąc się, czule go pocałowałam. następnego dnia wchodząc do jego pokoju, ujrzałam dziesiątki zapalonych świec i rozłożone talerze. ze zdziwieniem podniosłam brew i spojrzałam w jego oczy. wziął mnie za rękę i kazał mi usiąść. po chwili przyniósł stos cudownie pachnących cynamonem naleśników. dopiero wtedy zauważyłam, że pośrodku stolika stała niewielka figurka wieży Eiffla. jesteś niesamowity, wiesz? powiedziałam, a on w milczeniu pocałował mnie w czoło
|
|
 |
|
Mówisz, że magia nie istnieje? Popatrz w Jego oczy, analizując każdą ich plamkę. Spójrz na Jego uśmiech. Poczuj Jego usta, na swoich. Gwarantuję, że zmienisz zdanie
|
|
|
|