 |
|
ojciec? był obecny na Wigilii - choć byłam temu przeciwna. matka pozwoliła mu wrócić. przyleciał jak piesek. i co ? próbował odbudować stosunki. w swoich pierdolonych, nieszczerych życzeniach poprosił mnie bym mu wybaczyła, wszystko. nawet nie podzieliłam się z Nim opłatkiem. a odwracając się do Niego tyłem dodałam iż mam nadzieję, że udławi się ością z karpia. nienawidzę Go, i nigdy nie zmienię zdania. tyle w tym temacie. || kissmyshoes | zaczerpnięte od "koosmaty"
|
|
 |
|
Kilka pociągnięć nosem , trochę alkoholu i parkiet jest nasz .
|
|
 |
|
Melanż uważam za udany . ♥
|
|
 |
|
wiesz jakie mam czasem wrazenie ?
ze cały świat się kreci na ściemie,
ze nie istnieje miłość wcale ,
są tylko potrzeby i przywiązanie...
|
|
 |
|
o miłości wiem tyle, że ciężko ją znaleźć.. a jak już się ją ma, to trudno zatrzymać przy sobie.
|
|
 |
|
Hip hop siedzi w nas niczym jebany nowotwór. / Słoń ♥
|
|
 |
|
pierdole kolędy , hip - hop nakurwia ♥ .
|
|
 |
|
mi love reggae music, reggae music keep me awake.
|
|
 |
|
słoń na święta i jest lepiej , bo na chuj męczyć uszy kolędami jak można je cieszyć dobrym rapem ? ♥
|
|
|
|