 |
|
`Czasem myślę sobie, że cudownie jest mieć nierówno pod sufitem, bo to normalna jest rzecz` ;D
|
|
 |
|
- Co Daje Ci brak miłości?
- To, że jestem bezpieczna...
- Bezpieczna?. . Przed czym się chronisz?
- Przed tym, że ktoś odejdzie...
|
|
 |
|
- Minęło tyle czasu, a Ty dalej zapluwasz się herbatą gdy go widzisz.
- Czas jest przeciwko mnie.
- Po prostu nie chcesz o nim zapomnieć.
- Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paru przypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każde jego słowo wywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruch zegarka w przód tego nie zmyje.
|
|
 |
|
a dzisiaj, oboje walczymy z powietrzem, które jako jedyne nas łączy. | endoftime.
|
|
 |
|
widzisz ten prostokąt w ścianie? tak, ten. ten z klamką. to są drzwi. a teraz naciśnij klamkę. i wypierdalaj.
|
|
 |
|
trzecie klasy gimnazjum przepraszają inne za swoją zajebistość. :D
|
|
 |
|
mam pieprzyk tam, gdzie miała Marylin Monroe, więc wiem, co to bans, dziwko.
|
|
 |
|
"będę twój na wyłączność" - aha, kurwa, zapomniałeś dodać, że trzem innym też to obiecałeś.
|
|
 |
|
leżałam na podłodze, wgapiając się w sufit jak idiotka. słodka idiotka. tak cholernie słodka, że mogłaby doprowadzić do wymiotów całe przedszkole. i jeszcze jakiś milion osób.
|
|
 |
|
weź, jeszcze parę razy jebniesz takimi sucharami, to w Afryce skończą głodować.
|
|
 |
|
zakochałam się kiedyś w tobie. zerwaliśmy. miałam złamane serce. wróciliśmy do siebie, chociaż cię już nie kochałam tak bardzo. okazałeś się jeszcze większym dupkiem, niż byłeś kiedyś. więc wychodzi na to, że teraz moje serce jest tylko nadłamane.
|
|
|
|