 |
|
Miałeś kiedyś chęć tak po prostu do mnie zadzwonić i powiedzieć, że stęskniłeś się za moim głosem? Może byłeś po paru drinkach i wybrałeś mój numer, ale przed pierwszym sygnałem się rozłączyłeś? Może przez długi czas układałeś sobie w głowie, co chcesz mi powiedzieć, ale bałeś się mojej reakcji i w rezultacie zrezygnowałeś z rozmowy? Może zabrakło Ci odwagi, aby przyznać się, że jednak Ci mnie brakuje? / napisana
|
|
  |
|
Zawsze musiała się domagać kontaktu z Nim. Zawsze musiała pisać pierwsza, bo On nie raczył. Po pewnym czasie zrezygnowała. Minął tydzień, dwa, miesiąc - nie napisał.
|
|
  |
|
Chciałabym, żebyś był. Nie na chwilę. Na zawsze. Na wyciągnięcie ręki.
|
|
  |
|
Szczęście ma twoje oczy, pragnę w nie patrzeć.
|
|
  |
|
Każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens.
|
|
  |
|
A spokój ma kształt Twoich ramion.
|
|
  |
|
Siedzisz a po Twoich policzkach strumieniami płyną łzy. Płaczesz bo sobie nie radzisz. Bezsilność niszczy Cię od wewnątrz nie pozostawiając choć cienia szansy na to, ze będzie lepiej. Wylewasz morze łez bo myślisz, że potem będzie lepiej ale na drugi dzień zdajesz sobie sprawę, że jest jeszcze gorzej niż było.
|
|
  |
|
Bez przerwy przeglądam stare wiadomości i zastanawiam się co zrobiłam nie tak.
|
|
  |
|
Popełniłam błąd, wchodząc w archiwum rozmów podpisanych Jego imieniem. Rozdrapałam rany, które zaczęły krwawić na nowo. Po raz kolejny.
|
|
  |
|
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie: 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
  |
|
Zabrać Cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić, tylko czuć że jesteś obok.
|
|
  |
|
Było dobrze, potem zachciało mi się Ciebie.
|
|
|
|