 |
|
jestem tak zajarany zyciem ze nie uwierzycie
|
|
 |
|
wieeem że kiedyś zdobędę cały ten świat, CHODŹ ZE MNĄ TO POKAŻE CI JAK
|
|
 |
|
Kiedyś pierwsze starcie, dziś może być tylko lepiej. Chce spełnić się dalej, znaleźć to miejsce, A największe z moich marzeń, to Twoje serce.
|
|
 |
|
bóg go potrzebował - tak mi tłumaczą
|
|
 |
|
W tym momencie jestem niczym. Stoję przed oknem i jestem nikim. Upadający człowiek. Melancholia. Brak kontaktu. Swój własny Matrix.
|
|
 |
|
Przytulanie ukochanej osoby daje siłę bez dopalaczy, uspokaja bardziej niż papieros.
|
|
 |
|
nie ma to jak namieszać w życiu, poprzewracać wszystko do góry nogami i spierdolić, nie?
|
|
 |
|
Przyjdź, a opowiem Ci jak reszta świata przestaje dla mnie istnieć, gdy Cię widzę.
|
|
 |
|
patrzysz na mnie i myślisz - ma wyjebane, ale gdy spojrzysz głębiej zobaczysz ukrytą prawdę.
|
|
 |
|
„Wcale nie mam obsesji na punkcie jedzenia! O,żelki”
|
|
 |
|
„To, co właśnie zrobiłaś jest co najmniej nienormalne.Więc… ZRÓBMY TO JESZCZE RAZ.”
|
|
 |
|
Gdy zjawiasz się w pobliżu, mam ochotę umrzeć. Twoja obecność powoli zabija moje komórki, niszczy wszystko po kawałku…
Jednocześnie, chcę byś do mnie podszedł. Potrzymał za dłoń podczas oglądania horroru; pocałował na dobranoc przed rozstaniem; szepcząc ukołysał do snu. Chcę, byś sprawił mały cud; chcę, by było tak jak wcześniej… Tymczasem Ty zniknąłeś, trzasnąwszy drzwiami. Wszystko pamiętam, odtwarzam w głowie każdy gest, każde słowo; gdzie popełniłam błąd?
Gdzie my zrobiliśmy błąd?
|
|
|
|