 |
Prawdziwa miłość przetrwa wszystko
Jeśli grasz w tę grę, to musisz grać czysto
Wiesz, nie przelicza się wszystkiego na monetę
Pamiętaj tylko leszcz podnosi, rękę na kobietę
Nie czaję tych, co trwają w dziwnych związkach
Kochasz to jesteś..
Nie..? To nara piątka
|
|
 |
Trudno zapomnieć o kimś, kto dał Ci tak dużo do zapamiętania...
|
|
 |
Nie zakochała się w chłopaku z plakatu ,ze snu , czy z własnej wyobraźni . Zakochała się w chłopaku ,który istnieje , ale to też było bez sensu.
|
|
 |
momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność, a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno, że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.
|
|
 |
stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.
|
|
 |
Nie potrzebuje czasu, by zrozumieć, że jesteś moim planem na resztę dnia. Tygodnia. Życia.
|
|
 |
gdy podbiegam do Niego z płaczem, pierwsza rzecz, którą mówi "kogo mam skopać, Kochanie?.
|
|
 |
Ludzie zawsze Cię zawiodą, wszyscy przecież kłamią
|
|
|
|