 |
|
Patrząc na nią, z każdym kolejnym krokiem podziwiasz ją z coraz większą fascynacją. Widzisz jak opuszkami palców z twarzy odgarnia grzywkę, uśmiechając się przy tym tak idealnie jak zawsze, ale tym razem już nie dla Ciebie. Podziwiasz każdy ruch jej ciała i warg. Z daleka czując woń perfum, powoli zaczynasz uświadamiać sobie, że to właśnie ta dziewczyna była przy Tobie za każdym razem, to ją uwodziłeś każdej nocy swoimi obietnicami kończąc na delikatnych pocałunkach. To jej wmawiałeś swą miłość, za każdym razem przysięgając, że jest jedyną i najważniejszą. Zdradzając każdego dnia to tej dziewczynie łamałeś serce, kawałek po kawałku z coraz większą siłą. To Ty byłeś powodem każdej łzy i kropli krwi na jej nadgarstku, zawsze Ty.
|
|
 |
|
Jeśli czas zaciera uczucia, to dlaczego pomimo rozłąki, rozmowy kleją się jak przedtem? /improwizacyjna
|
|
 |
|
Nie odnosisz czasem wrażenia, że jesteś chujem?
|
|
 |
|
-Daj mi to , czego nigdy nie miałem . -Mózg mam niestety tylko jeden .
|
|
 |
|
czwarta rano. uczeń dzwoni do nauczyciela matematyki: -halo? -śpi pani? -śpię. -no, a my się jeszcze kurwa funkcji uczymy !
|
|
 |
|
Podczas czasu przeznaczonego na czytanie lektury doszłam do wniosku, że mam fajny sufit. Tak mój sufit jest bardzo fajny.
|
|
 |
|
Nie kochaj mnie, nie musisz, bo i tak tego nie odczuję, po prostu pozwól mi spędzić jeden grudniowy wieczór obok Ciebie, nie musimy robić nic, chcę poznać Twoją obecność, tylko tyle. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Jak zwykle po dwunastej poszłam z psem, ku mojemu zdziwieniu stał pod blokiem on. Białe butki, idealnie opuszczone spodnie, ten cwaniacki uśmieszek i niebieskie najebane oczka. -Co Ty tu robisz? -No jak to co przyszedłem, byłem niedaleko pomyślałem, że wpadnę. Zmieniłaś się. -Ja? Ja się nie zmieniłam. -Nie? A to ja stoję tu ze skrętem? To ja ledwo powstrzymuje bek? To ja mam całe czerwone policzki i oczy jakbym trzy dni ćpał? Ja? no nie bardzo. Rozwiń się co Ci jest, nie odzywasz się, nie odpisujesz, nie widuje Cie. Jesteś wrakiem dziewczyny, którą znałem wcześniej.. Obracając się na pięcie weszłam do klatki komentując cicho -to nie ja, to on. /improwizacyjna
|
|
 |
|
-Przeciwieństwa sie przyciągają. -Chodzi o magnesy, my jesteśmy ludźmi. /skins.
|
|
 |
|
nauczyciel wie kiedy piszesz sms'y, normalnie nikt nie uśmiecha się do swojego krocza :d
|
|
 |
|
po prostu nie trawię tej szmaty i tyle. [ popierdolonadama ♥ ]
|
|
|
|