 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
 |
|
Ciesz się z tego co masz. Nie każdy ma to co Ty.
|
|
 |
|
Mamy niedzielę, na dodatek słoneczną. Omm.
|
|
 |
|
albo jestem zbyt wrażliwa, albo to ludzie tak mocno krzywdzą.
|
|
 |
|
'' Zapanować nie potrafię nad swoimi emocjami.
Szybko się wkurwiam i wybucham jak dynamit! ''
|
|
 |
|
'' Nie mów mi jak kochasz, nie mów mi jak czujesz, ja i tak wiem swoje, że znów mnie oszukujesz... ''
|
|
 |
|
Czasem łatwiej byłoby nie czuć nic, do nikogo.
|
|
 |
|
dzisiejszej nocy chciałam umrzeć. mógłby ktoś stanąć i szczelić mi kulką w łeb. naprawdę, dzisiejszej nocy chciałam umrzeć. od wielu lat, nie miałam tak silnego bólu zęba, no człooooowieku.
|
|
 |
|
"Dorastać to nie rozpędzać się juz do dwustu , może to prawda , on dorósł , teraz jest człowiekiem odpowiedzialnym , ma rodzinę , syna, to rzeczywiście prawda ,kiedy mas zjuż dziecko nie wyciągaj już dwieście na godzine. "
|
|
 |
|
Mam ochotę sama sobie przypierdolić za naiwność.
|
|
|
|