 |
|
będę sobie, a ty sobie. będzie fajnie. los zada mi pytanie co dalej, a ja odpowiem mu "spokojnie, nie szalej".
|
|
 |
|
skojarz fakty, bo nie umiem tak głośno krzyczeć, żebyś mógł mnie nawet tu usłyszeć.
|
|
 |
|
wciąż wstawiasz ten cholerny załącznik z jednym małym ale.
|
|
 |
|
dogoń czas a los przegra z nami dalej.
|
|
 |
|
potrzebuję twojej siły, bym nie robiła sobie krzywdy dzieląc się z tobą emocjami.
|
|
 |
|
stworze swoją przestrzeń bez bólu i bez westchnień.
|
|
 |
|
przyznaję się , jestem uzależniona i nie potrafię wytrzymać bez tego nawet 2 dni.
|
|
 |
|
zawieszam działalność, nie idzie mi. w sumie to chyba nikt się tym nie przejmie. mniejsza o to, muszę trochę pomyśleć, mam trochę spraw na głowie. życie się toczy, ale ja się na razie wyłączam. do zobaczenia.
|
|
 |
|
męczy mnie ten twój świat.
|
|
 |
|
powinnam wymyśleć coś racjonalnego, ale kiedy patrze na twoją twarz nasuwa się tylko stwierdzenie kompletnie kurwsko zachowującego się idioty.
|
|
 |
|
przecież młodość jest po to, aby zachowywać się głupio.
|
|
 |
|
jeśli ci się nudzi postaw mi desperadosa.
|
|
|
|