 |
|
tak dobrze jest mieć ciebie obok tak przy tym trudno, jest być z tobą. tak łatwo zniszczyć to co mamy. R.♥
|
|
 |
|
czy można kochać po to aby potem nienawidzić i rzucać w siebie błoto? wcześniej razem tydzień w tydzień. R.♥
|
|
 |
|
te kwiaty, kawiarnie, wieczory upalne, w miłości skąpane podróże w nieznane. nieważne co dalej i co nam pisane, bo gdy byłaś obok byłaś mi balsamem. R.♥
|
|
 |
|
czy na zbyt wiele pozwoliłem Ci? uwierzyłem, że ziszczę swoje sny, było nam cudownie do czasu, gdy przyszło nam ze sobą razem żyć. R.♥
|
|
 |
|
mieliśmy wszystko, teraz nie mamy nic. byliśmy wtedy blisko, a tak daleko dziś. R.♥
|
|
 |
|
mieliśmy wszystko, a nie mieliśmy nic. rozpaliłaś ognisko, w mym sercu jak nikt. R.♥
|
|
 |
|
tak dobrze jest mieć ciebie obok.tak przy tym trudno, jest być z tobą. RAHIM.
|
|
 |
|
więc łapię chwile ulotne jak ulotka, ulotne chwile łapię jak fotka. dbam, by chwile ulotne jak notka, nie uleciały jak ulotna plotka w niepamięć.
|
|
 |
|
wszystko co było puścić z dymem. RAHIM.
|
|
 |
|
wierzyć w coś to oddawać się temu całkowicie, na zawsze.
|
|
 |
|
twoje oczy opowiadają historie twojego bólu.
|
|
 |
|
nie chcę obietnic na zawsze. nie chcę zapewnień, że przyszłej jesieni też będziesz obok. po prostu mnie poznaj, a potem zadecyduj, czy przypadkiem nie jestem zbyt wygadana, zbyt nieznośna, kapryśna, czy nie za często zmienia mi się humor, i ogólnie czy to to, czego szukałeś. potem podpisz deklarację, że chcesz przez najbliższe miesiące co wieczór ogrzewać moje przemarznięte policzki swoim oddechem.
|
|
|
|