 |
|
- a wiesz, że w moim Krakowie, jak jedziesz tramwajem to głuchym Krystyna Czubówna czyta na jakim przystanku się znajdujesz? - że co proszę ? komu czyta ? - no głuchym. - aaa ... to fajnie. ciekawe jak oni to słyszą skoro są głusi. - no normalnie. - ej Ty, matole, a może niewidomym czyta, co ? - no przecież to mówię. - kurwa, obrażasz mnie w tym momencie, bo powiedziałeś, że głuchym czyta! - o kurde, no sorry, pomyliło mi się. - nie łam się skarbie. - nie drażnij lwa, kocie! :p // dariusz & n_e
|
|
 |
|
Dziś obchodzi swoje 19ste urodziny. Ona nie chciała być niemiła i z tej okazji napisała mu życzenia smsem, ale godzinę gapiła się w ekran telefonu by w końcu wcisnąć przycisk 'wyślij'. Wiedząc, że sms do niego dotarł wzięła do ręki telefon i go wyłączyła. Boi się, że coś jej odpisze, a to ją strasznie zaboli. // n_e
|
|
 |
|
Mieliśmy mnóstwo planów na dzisiejszą datę. Miałam upiec tort w kształcie serca, z dziewiętnastoma świeczkami, miała być butelka dobrego czerwonego półsłodkiego wina, kolacja dobra przyrządzona przeze mnie i mnóstwo zapachowych świeczek zapalonych w pokoju. Miała być komedia romantyczna włączona i mieliśmy siedzieć wtuleni w swoje ciała! Miało być tak romantycznie. No właśnie, miało! A ty to wszystko spierdoliłeś i teraz pewnie nudzisz się ze swoją nową dziunią! :( // n_e
|
|
 |
|
Mimo, że obudziłam się zaledwie dwie godziny temu już nienawidzę tego dnia ! I to wszystko przez Damiana ! Kurwaaaa !
|
|
 |
|
KONIEC.! wolę być sama niż mieć męską zakłamaną kurwę przy boku...
|
|
 |
|
gdyby wrócił to ja chyba kurwa z radości bym po suficie chodziła . / chill.out ♥
|
|
 |
|
Lubiłam Twój przepity wzrok i skurwysyński wyraz twarzy. Wielbiłam tą arogancką minę i chamski głos. Kochałam mimo tego iż miałeś w sobie tak dużo ze skurwiela. [burdeel]
|
|
 |
|
pamiętam jeszcze to, gdy szczerzyłam żeby do monitora, kiedy napisał. jak biegłam do drzwi, żeby pierwsza Mu otworzyć. gdy kłóciłam się z Nim o kawałek pizzy z większą ilością pieczarek. kiedy przepychaliśmy się na ławce w parku, bo ja chciałam siedzieć z prawej strony. gdy piliśmy razem browara na czas. jak przytulał mnie i ciepło całował w czoło. jak rozwalał moje włosy na głowie, po czym ironicznie się śmiał. jak całował namiętnie i obejmował silnymi ramionami. pamiętam to wszystko tak dokładnie. mimo wszystko, nienawidzimy się, a najlepsze jest to, że gdy mijamy się na ulicy potrafię zniszczyć Go spojrzeniem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Wkurwił się wczoraj na mnie o to, że rozmawiałam z kumpelą o jakimś kolesiu. Wielka afera i koniec związku, którego tak naprawdę nie było. Pora to dziś naprawić. Aż się tego sama boje ! // n_e
|
|
|
|