 |
|
ciekawa jestem jak byś zareagował na wieść o tym, że nie żyję. / ?
|
|
 |
|
to, że usunąłeś z mojego życia nigdy nie będzie oznaczało, że to zaakceptuję, nie oznaczało że zapomnę, zacznę żyć.
|
|
 |
|
za bardzo cię teraz potrzebuję , żebym była w stanie ci o tym powiedzieć .
|
|
 |
|
nie będzie wiecznie źle. za kilka tygodni, miesięcy, może za rok, czy dwa lata - wzejdzie słońce, które roztopi to, co zastygło mi w środku. serce, które przez Niego umarło.
|
|
 |
|
Gdybyś płonął, a ja miałabym wystarczająco dużo wody, żeby Cię ocalić, wypiłabym ją .. do kropelki.
|
|
 |
|
who cares baby. I think I wanna marry you! ;D / bm. - my.
|
|
 |
|
człowieku, naprawdę to nie jest twoja sprawa ile wchłaniam tabletek dziennie, naprawdę nie musisz wiedzieć po co ćpam to wszystko, nie powinno obchodzić cię to z kim się zadaje, do czego jestem zdolna i co robię po nocach, więc proszę cię, nie wypytuj mnie o to, skłamię.
|
|
 |
|
- You're not my type. - What's your type ? - Not ugly.
|
|
 |
|
Mam ogromną nadzieję, że te idealne osoby, które się ciągle czymś podniecają i podwyższają swoją wartość czyimś kosztem zrozumieją, że ten gówniany świat nie kończy się na czubku ich nosa.
|
|
 |
|
A Ty, co czułeś, gdy mnie traciłeś?
|
|
 |
|
pewnie nawet nigdy nie dowiesz się, jak bardzo starałam się uśmiechać i udawać przy Tobie, że jestem najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem, kiedy to w środku rozpadałam się na drobne kawałki. | endoftime.
|
|
 |
|
Nie pierwszy raz zamykam się w sobie jak krwiobieg, podczas gdy okoliczności nie są zbyt dogodne. Czasem nie mam porozmawiać z kim, dosłownie.
|
|
|
|