głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika independentx3

miło teksty wyjdz dodał komentarz: miło do wpisu 19 kwietnia 2011
No pewnie  nie wiesz co on potrafi xD teksty wyjdz dodał komentarz: No pewnie, nie wiesz co on potrafi xD do wpisu 19 kwietnia 2011
 PP teksty wyjdz dodał komentarz: ;PP do wpisu 19 kwietnia 2011
i tak trzymaj! XD teksty wyjdz dodał komentarz: i tak trzymaj! XD do wpisu 19 kwietnia 2011
aj ty  nie leć se w chuja teksty wyjdz dodał komentarz: aj ty, nie leć se w chuja do wpisu 19 kwietnia 2011
kiedyś tam o zapomnianej godzinie   gdy stała w zwykłym   pospolitym hipermarkecie i myślała intensywnie nad tym jaki kupić batonik   on wziął ją na ręce i wykrzyczał   że kocha najmocniej na świecie.

unrealizable dodano: 19 kwietnia 2011

kiedyś tam o zapomnianej godzinie , gdy stała w zwykłym , pospolitym hipermarkecie i myślała intensywnie nad tym jaki kupić batonik , on wziął ją na ręce i wykrzyczał , że kocha najmocniej na świecie.

nie jestem chora psychicznie  ale czasami mam ochotę iść na brzeg rzeki. usiąść na ulubionym kamieniu  napisać list pożegnalny i wskoczyć z urwiska to tej lodowatej wody. a to tylko dlatego  że w taki sposób mogłabym mieć wyjebane na wszystkich i na wszystko.

unrealizable dodano: 19 kwietnia 2011

nie jestem chora psychicznie, ale czasami mam ochotę iść na brzeg rzeki. usiąść na ulubionym kamieniu, napisać list pożegnalny i wskoczyć z urwiska to tej lodowatej wody. a to tylko dlatego, że w taki sposób mogłabym mieć wyjebane na wszystkich i na wszystko.

siedziała na dywanie na środku pokoju. koło niej było pełno porozrzucanych  potarganych na pół fotografii. z oczu wylewały się strumienie łez. nagle drzwi od pokoju otworzyły się a w nich stanął on   powód całego zła  które je otacza. popatrzyła swymi zaczerwionymi oczami na niego   Dlaczego.?   Dlaczego mnie tak cholernie zraniłeś.?  wyszeptała   noo kurwa pytam czemu mnie zdradziłeś.?!   jej szept przerodził się w krzyk   nienawidzę cie skurwysynie rozumiesz nienawidzę.!   zalana łzami nie mogła oddychać.   ja naprawdę nie mogę z tobą być.   odparł od niechcenia.   daj mi spokój rozumiesz. zniknij z mojego życia !   krzyknęła. a on z uśmiechem na twarzy podszedł do niej pocałował w usta i do jej prawej dłoni włożył żyletkę.   tylko nie zrób sobie krzywdy kochanie.   wyszeptał do ucha i wyszedł zamykając cicho drzwi.

unrealizable dodano: 19 kwietnia 2011

siedziała na dywanie na środku pokoju. koło niej było pełno porozrzucanych, potarganych na pół fotografii. z oczu wylewały się strumienie łez. nagle drzwi od pokoju otworzyły się a w nich stanął on - powód całego zła, które je otacza. popatrzyła swymi zaczerwionymi oczami na niego - Dlaczego.? - Dlaczego mnie tak cholernie zraniłeś.?- wyszeptała - noo kurwa pytam czemu mnie zdradziłeś.?! - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cie skurwysynie rozumiesz nienawidzę.! - zalana łzami nie mogła oddychać. - ja naprawdę nie mogę z tobą być. - odparł od niechcenia. - daj mi spokój rozumiesz. zniknij z mojego życia ! - krzyknęła. a on z uśmiechem na twarzy podszedł do niej pocałował w usta i do jej prawej dłoni włożył żyletkę. - tylko nie zrób sobie krzywdy kochanie. - wyszeptał do ucha i wyszedł zamykając cicho drzwi.

' odpowiedz mi w końcu '   przerwał tę niezręczną ciszę. spojrzałam na Niego zaszklonymi oczami i syknęłam przez zęby 'spierdalaj .. '. popatrzył na mnie z wściekłością w oczach   prosząc bym powtórzyła. milczałam przez chwilę  i gdy już nabrałam odwagi pewnym głosem powiedziałam 'spierdalaj  spierdalaj z mojego życia  na zawsze'. złość w Jego oczach zwiększała się z sekundy na sekundę  dłonie zacisnął w pięść i zaczął nerwowo nimi wymachiwać. przymrużyłam lekko oczy  spuszczając wzrok w dół   taka trauma z przeszłości. widząc to opuścił dłonie  mocno mnie przytulając. odepchnęłam Go i patrząc prosto w oczy powiedziałam 'to nie ma sensu'. z całej siły przyjebał w ławkę stojącą obok  po czym odwrócił się i odszedł   a ja zostałam sama  tak jak chciałam   ze smutkiem w oczach i czarną łzą na policzku.

unrealizable dodano: 19 kwietnia 2011

' odpowiedz mi w końcu ' - przerwał tę niezręczną ciszę. spojrzałam na Niego zaszklonymi oczami i syknęłam przez zęby 'spierdalaj .. '. popatrzył na mnie z wściekłością w oczach , prosząc bym powtórzyła. milczałam przez chwilę, i gdy już nabrałam odwagi pewnym głosem powiedziałam 'spierdalaj, spierdalaj z mojego życia, na zawsze'. złość w Jego oczach zwiększała się z sekundy na sekundę, dłonie zacisnął w pięść i zaczął nerwowo nimi wymachiwać. przymrużyłam lekko oczy, spuszczając wzrok w dół - taka trauma z przeszłości. widząc to opuścił dłonie, mocno mnie przytulając. odepchnęłam Go i patrząc prosto w oczy powiedziałam 'to nie ma sensu'. z całej siły przyjebał w ławkę stojącą obok, po czym odwrócił się i odszedł - a ja zostałam sama, tak jak chciałam - ze smutkiem w oczach i czarną łzą na policzku.

Codziennie wieczorem ten sam problem   Co ja jutro ubiorę ?!

misspandora dodano: 19 kwietnia 2011

Codziennie wieczorem ten sam problem - Co ja jutro ubiorę ?!

chciałabym być tak bardzo silna emocjonalnie jak faceci . żyć każdego dnia z ich ' mam wyjebane ' na wszystko dookoła. marzę   żebym choć przez chwilę nie kierowała się sercem . spędzić jeden dzień w ich skórze. bez reagowania płaczem na romantyczne wyznania miłosne bohaterów komedii romantycznych  bez przejmowania się czy dobrze dzisiaj wyglądam   albo czy ten sweterek pasuje do tych spodni . wyjść z domu całkowicie wyluzowana   zapalić papierosa   splunąć na chodnik i pojechać na dobrą imprezę . stać chwilę wśród znajomych z piwem w ręku i wypatrywać przystojnej ofiary . podejść bez strachu przed odrzuceniem   zatańczyć razem kilka utworów   potem w jakimś rogu klubu wykorzystać okazję i zacząć zachowywać się dość niemoralnie . po chwili rzucić hasło   że muszę wracać do znajomych zostawiając tylko swój numer. przez następne dni nie reagować na żadne wiadomości   telefony . zabawić się raz bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia. poczuć   jak to naprawdę jest być prawdziwym skurwielem

unrealizable dodano: 18 kwietnia 2011

chciałabym być tak bardzo silna emocjonalnie jak faceci . żyć każdego dnia z ich ' mam wyjebane ' na wszystko dookoła. marzę , żebym choć przez chwilę nie kierowała się sercem . spędzić jeden dzień w ich skórze. bez reagowania płaczem na romantyczne wyznania miłosne bohaterów komedii romantycznych, bez przejmowania się czy dobrze dzisiaj wyglądam , albo czy ten sweterek pasuje do tych spodni . wyjść z domu całkowicie wyluzowana , zapalić papierosa , splunąć na chodnik i pojechać na dobrą imprezę . stać chwilę wśród znajomych z piwem w ręku i wypatrywać przystojnej ofiary . podejść bez strachu przed odrzuceniem , zatańczyć razem kilka utworów , potem w jakimś rogu klubu wykorzystać okazję i zacząć zachowywać się dość niemoralnie . po chwili rzucić hasło , że muszę wracać do znajomych zostawiając tylko swój numer. przez następne dni nie reagować na żadne wiadomości , telefony . zabawić się raz bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia. poczuć , jak to naprawdę jest być prawdziwym skurwielem

są chwile   w których zastanawiam się   co on mówi   gdy ktoś zapyta o mnie . jestem ciekawa   czy żałuje tych dni spędzonych ze mną . czy choć trochę tęskni za wspólnym śmianiem się z niczego   za naszymi rozmowami . ciekawe jak się tłumaczy   gdy kiedyś ktoś przypomina mu tą imprezę   na której powiedział pierwszy raz   że mnie kocha . pewnie teraz zaprzecza temu wszystkiemu . tłumaczy się  że był w końcu tak bardzo pijany   że plótł bzdury . albo mówi   że wtedy nie wiedział jeszcze jaką szmatą jestem . nie interesuje mnie nawet tak bardzo to   co on mówi innym . jestem ciekawa co czuje w środku . przecież ma serce   ma uczucia . zawsze reagował zbyt emocjonalnie na wszystko . przecież tak się troszczył o każdą z nas . złożył mi kilka sekund po północy jako pierwszy życzenia urodzinowe . wyjątkowe   piękne . pisał ' nie zmieniaj się . zostań taka   jaka jesteś i pamiętaj   że są ludzie   którzy są w stanie zrobić dla ciebie wiele . ' i on zrobił . był .

unrealizable dodano: 18 kwietnia 2011

są chwile , w których zastanawiam się , co on mówi , gdy ktoś zapyta o mnie . jestem ciekawa , czy żałuje tych dni spędzonych ze mną . czy choć trochę tęskni za wspólnym śmianiem się z niczego , za naszymi rozmowami . ciekawe jak się tłumaczy , gdy kiedyś ktoś przypomina mu tą imprezę , na której powiedział pierwszy raz , że mnie kocha . pewnie teraz zaprzecza temu wszystkiemu . tłumaczy się ,że był w końcu tak bardzo pijany , że plótł bzdury . albo mówi , że wtedy nie wiedział jeszcze jaką szmatą jestem . nie interesuje mnie nawet tak bardzo to , co on mówi innym . jestem ciekawa co czuje w środku . przecież ma serce , ma uczucia . zawsze reagował zbyt emocjonalnie na wszystko . przecież tak się troszczył o każdą z nas . złożył mi kilka sekund po północy jako pierwszy życzenia urodzinowe . wyjątkowe , piękne . pisał ' nie zmieniaj się . zostań taka , jaka jesteś i pamiętaj , że są ludzie , którzy są w stanie zrobić dla ciebie wiele . ' i on zrobił . był .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć