głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika independentx3

masa kartkówek i słuchanie nauczycieli   że w końcu mamy się wziąć za naukę już od rana wyprowadziła mnie z równowagi . w trakcie powrotu do domu w autobusie stara jędza przepychała się   żeby tylko usiąść taranując mnie i depcząc . pieprzony wiatr rozjebał mi włosy w różne strony . w domu matka zaczęła narzekać   że znowu nie posprzątane . na dodatek tamten nie odpisywał kurwa od ponad godziny . wkurwiało mnie dosłownie wszystko . wyszłam z psem   żeby czasem nie wybuchnąć w domu. wychodząc na pobliską alejkę dostałam smsa . pierwsza myśl   ja pierdole   w końcu raczył odpisać. zapytał tylko krótko   gdzie jestem . kurwa   a gdzie mogę być . ' z psem '   odpisałam . kundel zaczął szczekać i wyrwał mi smycz z ręki biegnąc przed siebie nie zważając na moje krzyki . jeszcze tego brakowało. biegłam za tym chorym psem drąc się na całą alejkę . skręciłam psem i zobaczyłam Jego z moim pupilem. śmiał się do mnie i drapał za uchem zadowolonego psa . fatalny nastrój gdzieś przepadł.

unrealizable dodano: 18 kwietnia 2011

masa kartkówek i słuchanie nauczycieli , że w końcu mamy się wziąć za naukę już od rana wyprowadziła mnie z równowagi . w trakcie powrotu do domu w autobusie stara jędza przepychała się , żeby tylko usiąść taranując mnie i depcząc . pieprzony wiatr rozjebał mi włosy w różne strony . w domu matka zaczęła narzekać , że znowu nie posprzątane . na dodatek tamten nie odpisywał kurwa od ponad godziny . wkurwiało mnie dosłownie wszystko . wyszłam z psem , żeby czasem nie wybuchnąć w domu. wychodząc na pobliską alejkę dostałam smsa . pierwsza myśl - ja pierdole , w końcu raczył odpisać. zapytał tylko krótko , gdzie jestem . kurwa , a gdzie mogę być . ' z psem ' - odpisałam . kundel zaczął szczekać i wyrwał mi smycz z ręki biegnąc przed siebie nie zważając na moje krzyki . jeszcze tego brakowało. biegłam za tym chorym psem drąc się na całą alejkę . skręciłam psem i zobaczyłam Jego z moim pupilem. śmiał się do mnie i drapał za uchem zadowolonego psa . fatalny nastrój gdzieś przepadł.

czasami musisz być daleko od ludzi  których kochasz. ale to nie oznacza  że  kochasz ich mniej. czasami to sprawia  że kochasz ich nawet bardziej.

unrealizable dodano: 18 kwietnia 2011

czasami musisz być daleko od ludzi, których kochasz. ale to nie oznacza, że kochasz ich mniej. czasami to sprawia, że kochasz ich nawet bardziej.

też się nie mogę doczekać :   teksty unrealizable dodał komentarz: też się nie mogę doczekać :** do wpisu 18 kwietnia 2011
Ale fajny z Ciebie debil.

misspandora dodano: 18 kwietnia 2011

Ale fajny z Ciebie debil.

jego ciepły oddech okalał mój kark   a dłonie sunęły po nagich plecach . leżałam na boku powoli zamykając oczy . przysunął się jak najbliżej mnie . czując jego gorące ciało   po całym ciele przeszły mnie przyjemne dreszcze . błądził dłonią po moim boku   brzuchu   piersiach   ramieniu . w końcu splótł nasze palce szepcząc jak najciszej :   kocham cię .   otworzyłam oczy zaciskając jego dłoń w swojej .   za co mnie kochasz. ?   przechyliłam możliwie głowę czekając na jego odpowiedź .   jesteś . to wystarczający powód.    unrealizable

unrealizable dodano: 17 kwietnia 2011

jego ciepły oddech okalał mój kark , a dłonie sunęły po nagich plecach . leżałam na boku powoli zamykając oczy . przysunął się jak najbliżej mnie . czując jego gorące ciało , po całym ciele przeszły mnie przyjemne dreszcze . błądził dłonią po moim boku , brzuchu , piersiach , ramieniu . w końcu splótł nasze palce szepcząc jak najciszej : - kocham cię . - otworzyłam oczy zaciskając jego dłoń w swojej . - za co mnie kochasz. ? - przechyliłam możliwie głowę czekając na jego odpowiedź . - jesteś . to wystarczający powód. // unrealizable

trzęsłam się z zimna  ręce były tak lodowate   że ich nie czułam. prawie umarłam ze szczęścia  gdy w końcu przekroczyłam próg mieszkania. nie minęło pieć minut  a już leżałam pod kołdrą i ciepłym kocem pośród swoich ulubionych siedmiu poduszek. było jakoś około szóstej rano. zamknęłam oczy i uśmiechałam się sama do siebie  bo myśli nie kierowały się już w Twoją stronę. chwilę potem usłyszałam dźwięk sms'a. wymacałam telefon leżący na biurku i mrużąc oczy odczytałam wiadomość   znowu dziwna  treść  znowu Ty  znowu nie wiemy co to za układ  znowu stajesz się zagadką i problemem  którego nie potrafię rozwiązać. odłożyłam telefon  kasując smsa i zamykając oczy próbowałam zasnąć. i w tym momencie powinny być ironiczne gratulacje dla Ciebie   znowu zabrałeś mi sen.

unrealizable dodano: 17 kwietnia 2011

trzęsłam się z zimna, ręce były tak lodowate , że ich nie czułam. prawie umarłam ze szczęścia, gdy w końcu przekroczyłam próg mieszkania. nie minęło pieć minut, a już leżałam pod kołdrą i ciepłym kocem pośród swoich ulubionych siedmiu poduszek. było jakoś około szóstej rano. zamknęłam oczy i uśmiechałam się sama do siebie, bo myśli nie kierowały się już w Twoją stronę. chwilę potem usłyszałam dźwięk sms'a. wymacałam telefon leżący na biurku i mrużąc oczy odczytałam wiadomość - znowu dziwna, treść, znowu Ty, znowu nie wiemy co to za układ, znowu stajesz się zagadką i problemem, którego nie potrafię rozwiązać. odłożyłam telefon, kasując smsa i zamykając oczy próbowałam zasnąć. i w tym momencie powinny być ironiczne gratulacje dla Ciebie - znowu zabrałeś mi sen.

siedziała nad jego grobem. łzy wylewały się strumieniami  rozmazując staranny makijaż. ubrana w letnią sukienkę  którą on tak bardzo lubił. jeszcze tak nie dawno siadała mu na kolanach  przytulała i spędzała wolny czas w jego towarzystwie. a dziś pozostała pamięć o nim  zdjęcie w ramce na biurku i jego telefon w jej dłoniach. dzień który próbuje wymazać z pamięci był najgorszy w jej życiu. dla każdego taki by był. bo w końcu jak można nazwać dzień stracenia bliskiej osoby przez nieszczęśliwy wypadek.    unrealizable

unrealizable dodano: 17 kwietnia 2011

siedziała nad jego grobem. łzy wylewały się strumieniami, rozmazując staranny makijaż. ubrana w letnią sukienkę, którą on tak bardzo lubił. jeszcze tak nie dawno siadała mu na kolanach, przytulała i spędzała wolny czas w jego towarzystwie. a dziś pozostała pamięć o nim, zdjęcie w ramce na biurku i jego telefon w jej dłoniach. dzień który próbuje wymazać z pamięci był najgorszy w jej życiu. dla każdego taki by był. bo w końcu jak można nazwać dzień stracenia bliskiej osoby przez nieszczęśliwy wypadek. // unrealizable

aaaha :d a myślałam że to ja jestem oryginalna :dd też jak byłam mała nie lubiłam lalek   wolałam samochody. były ciekawsze. chyba dlatego :  teksty unrealizable dodał komentarz: aaaha :d a myślałam że to ja jestem oryginalna :dd też jak byłam mała nie lubiłam lalek - wolałam samochody. były ciekawsze. chyba dlatego :* do wpisu 16 kwietnia 2011
całe google przewróciłam do góry nogami. ale i tak nie znalazłam odpowiedzi na pytanie  co się z nami stało.

unrealizable dodano: 16 kwietnia 2011

całe google przewróciłam do góry nogami. ale i tak nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, co się z nami stało.

najgorzej jest mieć marzenie   wiedząc że się nie spełni .

unrealizable dodano: 16 kwietnia 2011

najgorzej jest mieć marzenie , wiedząc że się nie spełni .

po każdym dniu trzeba postawić kropkę  odwrócić kartę i zaczynać na nowo.

unrealizable dodano: 16 kwietnia 2011

po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartę i zaczynać na nowo.

dominikkk ♥♥♥♥♥

unrealizable dodano: 16 kwietnia 2011

dominikkk ♥♥♥♥♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć