 |
|
wiem przepraszam znowu Ciebie okłamałem nie odbierałem chociaż widziałem że dzwonisz byli ważniejsi oni był ważniejszy melanż wygrali koledzy jak zwykle impreza
|
|
 |
|
Każdy twój ból czułem na sobie kiedy Cie pocieszałem,i mogłem go czuć podwójnie żebyś Ty nie czuła wcale.
|
|
 |
|
Co dzień myślę o Tobie, nic dziwnego w tym nie ma
Płace dość słoną cenę za te wszystkie wspomnienia
Trudno ich nie doceniać, teraz daje Ci słowo
Wciąż pamiętam jak to jest, kiedy Ty byłaś obok.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że mamy na zawsze siebie
Życie ciągle wystawia nas na próbę
Pewny dziś mogę być tylko już Ciebie.
|
|
 |
|
Dzwoniłem wiele razy, nie raz z problemami
Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary
Nadziei w lepsze jutro, wiary, że damy radę
Z lojalnym składem tylko Ty dałaś radę..
|
|
 |
|
Chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście...
|
|
 |
|
- Ufasz mi? - Pyta nagle. Potakuję z szeroko otwartymi oczami i nagle zdaję sobie sprawę, że tak właśnie jest. Ufam mu. Co teraz ze mną zrobi? Przechodzi mnie prąd..
- Grzeczna dziewczynka...
|
|
 |
|
zakochać się szczęśliwie dać i dostać zaufanie
|
|
 |
|
wolisz chwile ze szmatą niż życie z kobietą?
|
|
 |
|
Powiedz skarbie czy widzisz mnie u swojego boku
Czy tylko chcesz się bawić 2 miechy, max pół roku ?
Czy dotrzymywać kroku, będziesz w największym trudzie ?
Kiedy wszyscy się odwrócą, Ty też sobie pójdziesz?
|
|
 |
|
Wybaczenie to podstawa mych wierzeń
zwątpienie największym z przekleństw
skarbem ludzie, którym możesz ufać
|
|
 |
|
nie obiecuj złotych gór, bym nie odczuwał złosci
szczerość i lojalność definicja kobiecości
wicher zawieja, niepowodzen pasmo,
zamknij w ciemnosci a ja znajde swiatlo
|
|
|
|