 |
|
chciałabym znów zobaczyć Twoją twarz ..
|
|
 |
|
zabrała Cię inna miłość .
|
|
 |
|
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości ..
|
|
 |
|
A kiedy moja miłość zgaśnie, gdy naprawdę będę chciała iść sama. Gdy bez Ciebie będzie łatwiej, gdy bez Ciebie będę mógła być tam, gdzie mieliśmy iść razem - zawsze, gdy przestaniesz tak naprawdę
znaczyć już cokolwiek dla mnie. Gdy przestanę myśleć o czym myślisz i gdzie idziesz, gdy to stanie się nieodwracalne gdy stąd wyjdziesz, gdy nie będę już tak bardzo chciała Cię widzieć, gdy nie będę chciała Cię słuchać, gdy nie będę z Tobą milczeć . Jeśli będę musiała się odwrócić i to co czuje zniszczyć, nie móc o tym mówić, jeśli będę musiała poczuć tak, musisz zrozumieć to
będzie koniec nas, koniec, dziś tak to czuję .. / pezet .
|
|
 |
|
Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz ?
|
|
 |
|
Bez Ciebie wszystko jest dla mnie tak nieważne, naprawdę kocham Cię.. naprawdę. / pezet .
|
|
 |
|
kocham Cię, kocham , wciąż Cię kocham , kurwa . / pezet .
|
|
 |
|
wciąż masz całe moje serce ..
|
|
 |
|
Wpatrywałam się przez chwilę zrezygnowana w ścianę deszczu za szybą i uroniłam kilka łez, ale tylko kilka. Resztę planowałam zachować na wieczór, jako gwałtowny akompaniament do rozmyślania o jutrzejszym dniu.
|
|
 |
|
Są takie chwile, kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna; czyjaś obecność jest ratunkiem, wybawieniem, otuchą, pocieszeniem. Jak dobrze, że jest ktoś, do kogo możesz zwrócić się o pomoc. Jak dobrze, że ty jesteś, by komuś przyjść z pomocą, po prostu przy nim być, gdy tego potrzebuje. Jak dobrze, że jesteś.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów, że traktujesz wszystkich jednakowo, że zależy Ci na każdym tak samo. Nawet nieświadomie wyróżniasz ludzi.
|
|
 |
|
Zawsze, gdy chciało jej się płakać podnosiła wysoko głowę nie pozwalając lecieć łzom. Od tamtego dnia nigdy już nie spojrzała w dół.
|
|
|
|