 |
|
trzy godziny pisania z Tobą to wziąż za mało.
|
|
 |
|
to, że los zetknął nas razem, nie oznacza jeszcze, że miał rację.
|
|
 |
|
Nie jesteś jedynym powodem mojego uśmiechu, ale zdecydowanie tym ulubionym.
|
|
 |
|
kusze Cię wzrokiem ewidentnie.. wiem, że nie przejdziesz obok mnie obojętnie.
|
|
 |
|
niedobór Ciebie, masakrycznie zaburzający normalną egzystencję!
|
|
 |
|
'najgorsze było, kiedy wszyscy o niego pytali, a ja nie byłam w stanie oznajmić im, że to wszystko jest już skończone. '
|
|
 |
|
i życie kopie w dupe zbyt często , za mocno..
|
|
 |
|
może nie umiem Ci tego udowodnić na każdym kroku, może nie jestem taka jak sobie wymarzyłeś, ale strasznie Cię potrzebuję, wiesz?
|
|
 |
|
najgorsze uczucie? gdy wiesz, że jemu nie zależy, a mimo wszystko wciąż masz nadzieję, że napisze.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę napłakać do mojego ulubionego kubka z kubusiem puchatkiem, a później wręczyć Ci słomkę i kazać je wypić. patrzyłabym, wtedy na Twoją rzewną minę, spowodowaną ich gorzkim smakiem.
|
|
 |
|
miał w sobie coś co sprawiało, że jego dotyk dodawał mi otuchy na taką skalę, że nawet miesięczna psychoterapia z moim jakże dystyngowanym psychoterapeutą mogła się schować.
|
|
|
|