 |
|
w końcu nachodzi wieczór, kiedy jest Ci wszystko jedno. nie zmywając makijażu w mokrym od deszczu ubraniu kładziesz się na podłodze i zasypiasz, wtulając się w dywan. nazajutrz budzisz się między jedną a drugą nogą od stołu i jedynym Twoim życiowym celem jest znalezienie zapalniczki, a następnie ponowne zaśnięcie tym razem w objęciach nikotynowego dymu. zasnąć i się więcej nie obudzić. przespać problemy. podnieś powieki, kiedy zwyczajnie, samoistnie znikną. to tak samo abstrakcyjne jak wystygnięcie zimnej już kawy.
|
|
 |
|
jesteś zajebisty w całej swej okazałości.. rób tak dalej, a na pewno coś zyskasz.. -.-
|
|
 |
|
gdzieś pomiędzy przytul, a wypierdalaj.
|
|
 |
|
zajebiste uczucie kiedy tańczysz z inną a uśmiechasz się do mnie.
|
|
 |
|
i nie będzie już żadnej miłości i zauroczeń,
będzie tylko czysta wódka i niezliczone ilości fajek.
|
|
 |
|
karmisz mnie słowami z nadzieniem miłosnym, wiedząc że jestem na diecie.
|
|
 |
|
i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że jest chujowo.
|
|
 |
|
spóźnione 'kocham Cię', łzy w oczach. jakie to znajome.
|
|
 |
|
Nie odkładaj mnie na potem, bo potem będzie za późno.
|
|
 |
|
nic nie boli bardziej niż fakt, że masz świadomość iż możesz zrobić ze mną dosłownie wszystko, a ja i tak Cię nie zostawię. w takich momentach zaczynam żałować, że przyznałam Ci się do miłości.
|
|
 |
|
Wiesz jakie to chujowe uczucie, gdy czujesz, że to już nie to samo?
|
|
 |
|
Bez Ciebie nie potrafię normalnie funkcjonować.
|
|
|
|