 |
|
telefon dzwoni, mam to gdzieś . kolejna szklanka spada trupem w dół . nieważne jutro ani dziś . nie cierpię ludzi, nienawidzę żyć .
|
|
 |
|
brakuję mi ciebie i nawet tego twojego spojrzenia, którego wcześniej tak nie lubiłam .
|
|
 |
|
Ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie ma, muszę zaciskać pięści bo to wszystko się zmienia...
|
|
 |
|
a teraz chwyć mnie za rękę - delikatnie, a zarazem pewnie. / niechcechciec
|
|
 |
|
zaufanie - to coś czego nam zabrakło. / niechcechciec
|
|
 |
|
- Cześć. Co robisz? - Zapominam. - O kim? - O Tobie. Sam mi kazałeś, więc z łaski swojej spierdalaj.
|
|
 |
|
Nienawidze tych samotnych wieczorów, bo wtedy za duzo mysle o ''co by bylo gdyby'' .
|
|
 |
|
Splątani ramionami ty i ja, trwamy sami związani spojrzeniami w błogostanie.
|
|
 |
|
stworzona jestem dla Ciebie, a Ty dla mnie.
|
|
 |
|
czuje to wyraźnie, niekończący się romans na poważnie. Ty i ja, atrakcja, przyjemność zdarzeń.
|
|
 |
|
Ty nie pytaj co się stanie, kiedy złapię cię. sama tego nie wiem, nie wiem co się stanie gdy
Ty i ja znów sami, splątani ramionami.
|
|
 |
|
zakochana? zauroczona? pożąda go. chce spędzić z nim każdą chwilę, chce go na zawsze. ma z nim wspomnienia, myśli, płacze. dobrze wie jaki z niego drań, żadna się nie oprze, a on wykorzystuje okazje. ona kolejna jego 'ofiara', mimo tego nie potrafi wyrzucić go z serca. zakochana? bardziej zauroczona i nie myśląca racjonalnie, zaślepiona jego urokiem osobistym. to nigdy nie będzie miłość. on się nigdy nie zmieni, ale ona kiedyś zapomni.
|
|
|
|