 |
"nie jestem feministką, ale wypierdalaj szybko stąd
pewnie tu wcześniej też puściłeś kantem mnie
twoje bajki lepsze niż bracia Grimm i ten Andersen, ta
i wiedz, że to łamie mi serce, ale kurwa nie chce widzieć ciebie więcej (nigdy więcej)"vnm
|
|
 |
zawróciłeś w tej głowie, zadużyłam się w tobie
|
|
 |
ja pierdole, czemu mi to robisz, kiedy kocham cię ?
|
|
 |
"miałem plan dla nas, obrączka była jak grana
ale łączyła nas umowa niepisana, tak zwana
przyżekałaś, że mnie kochasz
więc kochasz mnie, czy łudzę się ?
co ?! że kurwa co ? masz dosyć mnie i nudzę cię ?"
|
|
 |
"Co!? Nie dosłyszałem, weź to powiedz jeszcze raz.
Jak po 4 latach mówisz, że w ogóle mnie nie chcesz znać ?
Po co to ?"vnm
|
|
 |
spójrz na jej zdjęcie, zobacz co straciłeś. zastanów się kim dla ciebie była i dlaczego się zmieniłeś.
|
|
 |
kto kocha bardziej jest zawsze podległy i musi cierpieć...
|
|
 |
przytulić, wypłakać i powiedzieć jaki świat jest zły.
|
|
 |
myślałam, że brakuje mi czułości, a nie ciebie. dopiero umawiając się z kilkoma chłopakami, będąc w luźnych związkach, zrozumiałam, że to brak twojej osoby powoduje u mnie bóle głowy i serca.
|
|
 |
bolą mnie te twoje czekoladowe, tajemnicze oczy, boli mnie twoja bluza, w której kidyś dumnie paradowałam, boli mnie twój uśmiech. bolisz mnie ty.
|
|
 |
tak. jestem o ciebie zazdrosna. piekielnie zazdrosna. nie mogę patrzeć jaki jesteś przy niej szczęśliwy. jak trzymasz ją za rękę. nie mogę. nie mam już siły. myślałam, że będę twarda, że nie zrobi to na mnie żadnego wrażenia. myliłam się. jednak nie znam siebie aż tak dobrze. i mimo tego, że mnie tak skrzywdziłeś, chciałabym być na jej miejscu...
|
|
|
|