 |
|
kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy nie miałam pojęcia, że niedługo będziesz dla mnie taki ważny .
|
|
 |
|
Kiedy chodzę nie patrzę pod nogi, a na horyzont. Moje radary świadomości łapią film, a nie epizod. Czuję się zjednoczona z przestrzenią sobą i chwilą.
|
|
 |
|
- wiem co Ci może pomóc.
- co?
- śmierć.
|
|
 |
|
A to co dzisiaj nas przerasta, już jutro będzie niczym.
|
|
 |
|
Czasem przychodzi nam płacić za błędy przeszłości.
|
|
 |
|
albo jest zbyt wrażliwa, albo ludzie tak mocno krzywdzą.
|
|
 |
|
to, że cały czas mi mówicie "jesteś dziwna", "ona i chłopak? niebywałe" itp. to boli, bardzo ale nie pokazuję tego. ważne, że wy jesteście takie super i każdy was lubi.
|
|
 |
|
oni wszyscy ją kochają. co dzień to nowy wielbiciel. czy jej zazdroszczę? pewnie. kto by nie zazdrościł. nie jest jakaś piękna. dosyć przeciętna, ale mimo wszystko każdy chłopak ślini się na jej widok. mówią, ze trudno jej nie zauważyć. kiedy pyta "dlaczego?" odpowiadają, że jest taka ładna i zachowuje się tak, że nie trudno jej nie zapamiętać gdy idzie obok jakiejś "normalnej" koleżanki. ona odpowiada, że koleżankom też czasami odbija, ale ich nikt nie zauważa bo obok idzie ONA. ile bym dała aby być taka odważna jak ona. wtedy na pewno nie byłabym postrzegana jako jej koleżanka. ale niestety, nie dam rady się przełamać. jestem jaka jestem i straciłam już jakąkolwiek nadzieję, że kiedyś przestanę być taka nieśmiała.
|
|
 |
|
- mam Cię w dupie.
- też mi nowość, zdążyłam zauważyć.
|
|
 |
|
po co mi dawałaś ten jebany łańcuszek z napisem "best friend" jak teraz inna jest ważniejsza ode mnie? to boli, ale ciebie to oczywiście nie obchodzi.
|
|
 |
|
chłopczyku, twoja złośliwość mnie rozwala. jeżeli nadal coś do niej czujesz, to zachowaj to dla siebie a nie wyżywaj się na mnie, na niej i jej koleżankach. to nie jest fajne, uwierz.
|
|
|
|