 |
|
Odchodząc zabrałeś cząstkę mnie. Nie funkcjonuję prawidłowo, a rozmazany obraz uniemożliwia mi jakikolwiek pewniejszy ruch. Boje się zrobić cokolwiek, odezwać się i błagać o powrót. Miałam zapomnieć, zaciągając się nikotynowym dymem miałam razem z dymem puścić wszystkie wspomnienia. Chciałam widzieć obraz w lepszych barwach, ale świadomość, że już od samego początku mnie zbywałeś i okłamywałeś rujnuje cały mój świat. Rozsypuje jego cząstki po kątach, a ja nie potrafię się zebrać i pozbierać ich. Wszystko obumarło, każda tkanka. Czuję jak ulatnia się ze mnie życie, wypala się dosłownie wszystko, a nasze uczucie całkowicie poszło w zapomniane w otchłań nicości. Borykam się z cierpieniem przez kilka dni i obawiam się, że przez kilkanaście następnych będzie tak samo. Zupełnie odłączona od rzeczywistości układam rozpierdzielone puzzle z nadzieją, że skleję co do tej pory pogubione i odnajdziemy wspólnie drogę do swych serc, by ponownie zatracić się w tym co było.. [lajfisbrutal]
|
|
 |
|
ludzie ciesza się się twoja porażka i jak upadles,z ich twarzy znika uśmiech gdy wygrales i po tym powstales.
|
|
 |
|
nie potrafie mowic przepraszam.
|
|
 |
|
''rzeczywistosc tworzy nowe blizny.''
|
|
 |
|
''bo jesli dla siebie nie znacze nic to,co dla ciebie znacze?''
|
|
 |
|
''tylko ty masz klucz do zrozumienia.''
|
|
 |
|
''chcialabym umiec tu zyc ponad tym wszystkim.''
|
|
 |
|
warto próbować,pomimo ran.
|
|
 |
|
Te łzy nigdy nie wyschną, ran nie zagoi czas.
|
|
 |
|
Była rozkapryszoną, pewną siebie jak i arogancką dziewczynką, która lubiła zabawić się kosztem naiwnych chłopców czy też dobrze pochlać z ziomkami. Zapatrzona w siebie niewiasta została zapomniana, gdy w jej życiu pojawił się On. Odmienił jej całe życie. Stała się kochaną, uczynną kobietą, która strasznie kochała wybranka serca. Zaślepiona swą miłością nie zauważyła jak bardzo oddalają się od siebie, jak ich uczucie się wypala. Przestała funcjonować, gdy odszedł. Zostawił ją z całym syfem. Bała się stawić czoło światu, ale wiesz? Ja powróciłam. Znów jestem tą samą pyskatą i zawziętą Mileną, która na dzielni spija dobrą passę. Kolejna partia łez już nie poleci, poleję się whisky, a zamiast samotnych chwil, staną murem przyjaciele.[lajfisbrutal]
|
|
 |
|
Zła, zimna, nieosiągalna.
|
|
 |
|
Nie mogą znieść mojej obojętności, braku uczuć.
|
|
|
|