 |
|
Nie proś życie o wieczność, proś je o to , aby po prostu było. Czasami jest złe. Czasami jest wręcz beznadziejnie złe , ale właśnie wtedy gdy wydaje Ci się że gorsze być nie może, może być tylko lepsze. I kiedyś będzie. Jeśli tylko będziesz o nie walczyć...
|
|
 |
|
Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać. / Andrzej Sapkowski
|
|
 |
|
Nie trzeba znać kogoś długo, aby na stałe ulokował się w naszym życiu. Musi znaleźć drogę prosto do naszego serca, poruszyć wszystkie właściwe struny. Czasem poznając kogoś, już wiesz że będzie dla ciebie kimś ważnym. I nie mówię tu o miłości od pierwszego wejrzenia. Nigdy w nią nie wierzyłam. Wierzyłam natomiast w to, że każdy człowiek spotkany na naszej drodze nie staje na niej przypadkiem. Niektórzy mieli nas skrzywdzić, a inni uratować. Jeszcze inni mieli robić jedno i drugie. Krzywd już miałam dość potrzebowałam ratunku. Potrzebowałam zrozumieć, że już nigdy więcej nie chce niczego żałować../❤️meszmato
|
|
 |
|
I chciałbym jeszcze raz zobaczyć na ekranie telefonu, że mama dzwoni. Chciałbym jeszcze przez chwilę porozmawiać. Powiedzieć jak bardzo Cię kocham. //
pannikt
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak dużo chciałbym Ci powiedzieć, nie wiesz jak bardzo potrzebuję zwykłej rozmowy. // pannikt
|
|
 |
|
Zapomnieć o tym co za mną i uparcie sięgać po to co przede mną
|
|
 |
|
Nie ma w życiu nic gorszego niż związek, w którym tylko jedna osoba angażuje się na sto procent. Zawsze to ona prędzej czy później kończy ze złamanym sercem. / Marcel Moss
|
|
 |
|
Sen alkoholowy jest inny od trzeźwego .
Czysta nieświadomość z dwiema kostkami lodu. Na trzeźwo człowiek odpływa i śni , może się również przebudzić .
Dlatego chyba łatwiej się upić , czyż nie ?
|
|
 |
|
Prawdziwych przyjaciół się kocha i nienawidzi, ale są częścią nas w takim samym stopniu jak my sami.
|
|
 |
|
Kimże bowiem jesteśmy , jeśli nie sumą doświadczeń , które zbieramy przez całe życie ..?
|
|
 |
|
Tylko ktoś, kto dużo płakał, może docenić życie w całym jego pięknie i głośno się śmiać. / Oriana Fallaci "List do nienarodzonego dziecka"
|
|
 |
|
- Wie pan, tak, biegałam za nim. A kiedy teraz - wskazała papierosem na drzwi, za którymi działo się całe jej życie. - teraz się zderzyłam z przeszłością, mam wrażenie, że od paru lat całe poczucie mojej progresywności było marną iluzją. - powiedziała lekko łamiącym się głosem. - tęskniłam i tęskniłam, liczyłam dni, miesiące, w końcu lata, ale obiecałam sobie, że on mnie nie zatrzyma, że dam sobie radę i ruszę naprzód. A prawda jest taka, że ciągle był gdzieś koło mnie, zawsze jak jechałam autobusem, pisałam egzaminy, robiłam zakupy. To cholernie niesprawiedliwe proszę pana. Cholernie nie fair. - zaczęła się trząść, jak dziecko, które za moment wejdzie do dentysty. - i jestem kurewsko zmęczona. Zmęczona kochaniem. Zmęczona, bo moje serce już dawno jest poza mną, w zasadzie nie wiem, czy jest gdziekolwiek. Wydaje mi się, że wyparowałam parę lat temu i jestem pusta wydmuszką. / net
|
|
|
|