 |
Moje uczucia dziś są gdzieś na dole.
|
|
 |
A teraz życie jest mi tak cholernie obojętne. na każde zadane pytanie, wzruszam ramionami i odpowiadam "nie wiem, chuj mnie to".
|
|
 |
Byłam ważna? Nigdy w to nie uwierze bo nawet przez chwile o mnie nie zawalczyłeś, nie pokazałeś, że chcesz bym była tylko twoja, chociaż dałam Ci tak dużo czasu.
|
|
 |
Mamo, jeszcze będę kimś, jeszcze coś osiągnę
|
|
 |
I czasem przychodzi taki moment w życiu człowieka, że trzeba zrezygnować z tego co się kocha robić, zapomnieć, pójść na przód. I nieważne jak cholernie będziesz za tym tęsknic, jak trudne by to było. Po prostu trzeba.
|
|
 |
Pytają, czego się boję? Boję się, że nigdy nie znajdę szczęścia, że się nie zakocham, że już zawsze będą sama, że stracę ludzi, których kocham, a najgorsze jest to, że zbliżam się do tego z każdą minutą.
|
|
 |
" Ty uwielbiasz mnie ranić i to chyba nie jest spoko . " Bonson .
|
|
 |
a tak poza tym, wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć.
|
|
 |
Najbardziej na świecie chciałabym, żeby niektóre osoby w końcu nauczyły się definicji słowa 'przyjaźń' .
|
|
 |
Przepraszam, że się poddałam. Ale zrozum, że sama nie dam rady walczyć o nasze szczęście.
|
|
 |
Mam dość gonienia niedoścignionego celu. Jest marzeniem bez końca, do którego i tak nigdy nie trafię. I nie, to nie jest wcale tak że ja poddaje się bez walki. Walczyłam, próbowałam,czekałam Dziś uważam że to już zbyt długo, by dalej żyć nadzieją. Dlatego odchodzę już któryś raz
|
|
 |
Uczucie wyżerającej tęsknoty,sprawiało że z dnia na dzień, stawałam się mniej wyraźna. Bladsza, chudsza, z zanikającym uśmiechem. W przenośni, bo cały ten ból siedział wewnątrz mnie. Kryłam się pod uśmiechem, i ciągłym zabieganiem. To jakby chcieć oszukać czas, i wiedzieć że to całkowicie niemożliwe. Tymczasem ten cały ból, dalej gnieździ się we mnie i z dnia na dzień rozwija się coraz bardziej. Wzbudza tęsknotę- która momentami całkowicie nie pozwala mi oddychać.
|
|
|
|