 |
|
A w jego bluzie, czułam się lepiej niż w mojej najpiękniejszej sukience.
|
|
 |
|
Żałuję, że nie widzisz jak za Tobą tęsknię. Wszystko co robię odkąd Cię nie ma, wykonuję automatycznie. Egzystuję. Ograniczam się do wykonywania koniecznych czynności. Bez Ciebie, już nic nie ma najmniejszego sensu. Kawa straciła smak, czekolada słodycz, nie ma radości. Zostawiłeś mnie, teraz muszę nauczyć się żyć bez powietrza.
|
|
 |
|
Poznając Ciebie poczułam, że wreszcie odnalazłam swoje szczęście.
|
|
 |
|
Każdy gest, każdy ruch i każdą ranę, dedykuję Tobie...
|
|
 |
|
Był przyczyną i powodem, to przez niego i dzięki niemu. Wszystko co się ze mną działo, było jego zasługą.
|
|
 |
|
Tak usilnie wmawiałam sobie to, że jestem wariatką, że z czasem naprawdę się nią stałam.
|
|
 |
|
Pierwszy dzień, w którym ból nie pomaga.
|
|
 |
|
Standardowy dzień, gdzie muzyka leci w moich słuchawkach pod głoszona na maksa i całkowicie zagłusza krzyki wynikające z kłótni w pokoju obok.
|
|
 |
|
Owszem, był przy mnie. Zawsze wtedy, gdy dopisywał mi humor i było dobrze. Jak robiło się gorzej, zostawałam sama, bo on wolał nie widzieć moich łez.
|
|
|
|