 |
|
To była pierwsza wielka miłość
Kochałem cię jak nikt
Dziś niebo jest jakby bledsze
Nie mam już nic
Myślałem, że możemy zmienić wszystko
Diś jestem sam, dziś nie mam nic
To była pierwsza wielka miłość
Zawsze będę kochał cię jak nikt
|
|
 |
|
Czujesz w sobie ogień, skórę masz z azbestu
Myślom mówisz "z Bogiem", tak sie boisz testu
|
|
 |
|
Tak miło kochać się z Tobą
Smutek rozśmieszać miłością
|
|
 |
|
I bez końca będziemy marzyć
A kiedy zechcesz pójść ze mną
Będziemy kłaniać się obłokom
Jak głupcy walczą o głupstwa
Niech inni dręczą się głupotą
|
|
 |
|
Kochaj mnie jakby to byla noc przed ostatnim dniem !! :*
|
|
 |
|
Po prostu płakałam. Nad praca domową z polskiego, nad kanapką z dżemem, w wannie i przy wiązaniu butów. Płakałam tak długo aż wypłakałam cały smutek, który po twoim odejściu zgromadził się na dnie mojego serca jak brud pod dywanem.
|
|
 |
|
"Ja nie chcę dalej samemu i żyć bez celu jak wielu. Drzeć w złości niewinne kartki papieru, wybaczyć, zapomnieć to wszystko, więcej nie mów."
|
|
 |
|
Wszystko na pokaz, bo woli mieć niż być.. co z tego, prędzej zaufasz im niż mi...
|
|
 |
|
ja i on to masa drobiazgów oraz niedomówień. niezgodności czasu, miejsca i osób.
|
|
 |
|
W Twojej historii bycia kobietą zdarzyło się prawie wszystko. Byłaś kobietą zniewoloną, ale i niepokorną. Upokorzoną przez mężczyznę i walczącą z nim. Kobietą samotną w swoim zwycięstwie i wyalienowaną w porażce. Ofiarą i katem. Kobietą u progu kolejnej, obiecywanej czy już prawie wywalczonej przez siebie szansy. Nowej czy ciągle tej samej?
|
|
 |
|
Są takie miejsca, do których nie należy zapuszczać się myślami, ale one i tak tam podążają.
|
|
 |
|
Popatrz na mnie ...
Jestem taka próżna.
i tak pusta jak ''o'' w bogu [;
Popatrz na mnie...
Urosnąć, by być dziwką ?
Jestem milionem różnych rzeczy
.I nie jedyną którą znasz .
ale ona w przeciwieństwie do mnie nigdy nie będzie dla Ciebie dobra.
i nienawidzę nienawidzącego i zgwałcę gwałciciela.
każdy kimś gardzi.
Znów poprawię całą siebie dla Ciebie...
Rozpieszczona niczym kotka -oddam Ci serducho lub nigdy więcej o mnie nie usłyszysz.
Byle wiatr napina mnie jak łuk.
To czuć.
Zajadam się kłótniami...
delektować nimi lubię się.
Każdy zna moje imię ale tylko przez 5 minut.
A i owszem `ja to uwielbiam.
Lalunia. `ogranicza się do dyskretnego kontrolowania tempa romansu.
|
|
|
|