 |
|
Mimo wszystko, coś mówiło: więcej!,
Gdy byliśmy blisko siebie, splatało ręce
|
|
 |
|
A ja byłem zapatrzony w Ciebie jak w pierwszy zegarek
|
|
 |
|
Zawsze kochałem Cię,
Dziś jesteś tu, wiem,
Lecz wspomnienia nie znikają jak śnieg..
|
|
 |
|
`kiedy mężczyzna kocha kobietę
cierpi od ran na swojej duszy
ona przynosi mu tak wiele cierpienia
jeżeli gra nim robiąc z niego głupca
on jest ostatnim, który się o tym dowiaduje
kochając oczy których nigdy naprawdę nie zobaczy.
|
|
 |
|
czyjeż to życie przygasa dzień za dniem ? czy to nie moje ?;c
|
|
 |
|
Przychodząc na cmentarz dotykam jedynie zimnego pomniku zamiast Twojej ciepłej skóry. Twoje niebieskie oczy już na mnie nie patrzą, widzę jedynie płomyki w zniczach. Nie widzę Ciebie jedynie to zdjęcie na pomniku. Nie słyszę Twojego kojącego głosu, czasami jedynie czuję go w sercu. Nie czuję już tego że jesteś, czuję jedynie że czuwasz
|
|
 |
|
Więc bądź, bo nie różnię się od Ciebie, też potrzebuję kogoś jak Ty, w potrzebie. / Jopel i Komar.
|
|
 |
|
Tysiąc słów, gestów, miejsc i porażek
i tyle snów, nie pamiętam kilku marzeń.
Wszystko jest raczej prawie poukładane i droga, która prowadzi zawsze do przegranej. / Komar.
|
|
 |
|
Nie chcę czuć się jak czuję, wiem że wiesz o czym mówię.
Też mam problemy, które karzą mi iść pod górę. / Komar.
|
|
 |
|
Sam nie wiesz, gdzie dokładnie jest prawda.
Pewien siebie jak ćma lecieć do światła.
Obraz w głowie budujesz na domysłach
i się nie domyślasz, że prawda jest przykra. / Onar.
|
|
 |
|
Różnica między nami jest niewielka.
Niestety
nić porozumienia pękła. / Onar.
|
|
 |
|
Szczęśliwe dzieciństwo? Pół na pół. Mama wszystko by dla mnie dała, ojciec chuj! / Onar.
|
|
|
|