 |
|
Spotkało się 'dzieciństwo' z 'dorosłością' -Mam do Ciebie ogromną prośbę - mówi 'dzieciństwo' -Słucham cię odparła 'dorosłość' -Gdy człowiek będzie wkraczał w okres życia dorosłego ... Proszę cię nie odbieraj mu dzieciństwa, niech nie zapomni jak to jest być dzieckiem, śmiać się z niczego, nie mieć problemów. To bardzo ważne dla mnie - rzekło 'dzieciństwo' -Dobrze postaram się. Lecz dzieje sie tak tylko w jednym przypadku na 100 - Powiedziała 'dorosłość' -To bardzo smutne dodało ' dzieciństwo -Lecz takie jest życie - odchodząc rzuciła 'dorosłość'
|
|
 |
|
^^Inna, bo inna od innych.
Jaka jestem? Wiedzą Ci, co powinni...
Królowa własnego losu...
Księżniczka własnej bajki...^^
;**
|
|
 |
|
Co nazywamy określeniem codzienności ???
to ciąg jakiś rzeczy które stale się po sobie powtarzają ...
Czy zatem to, że rano wstaje, ide do szkoły, jestem na lekcjach, kończę lekcje, idę do domu, uczę się, ide spać.... czy to wszystko może być codziennością ???
Zapewne wiekszość z was powiedziała by : TAK , ale nie do końca to wszystko jest codziennością bo mam inne lekcje każdego dnia, ubieram sie w co innego każdego dna, mówie co innego każdego dnia, inaczje się zachowuje ....
Czy za tem dobrze tutaj na miejscu było by sprecyzować iż moje życie jest SZARĄ CODZIENNOŚCIĄ czy też nie ???
|
|
 |
|
Bolesne wspomnienia już ich nie ma został tylko niezatarty ślad po Tobie jakaś pustka w pamięci, w sercu w otchłani myśli moich coś co nigdy się nie zapełni będzie puste już do końca. I przyjdzie następny " Ktoś " kto znowu zostawi po sobie pustkę miejsce nie do ruszenia zarezerwowane na złudzenia .... Po jakimś czasie ono znów puste zostanie .... I tak aż do końca kiedy będę już całkiem pusta, kiedy nie będzie już miejsca na szczęście w bezdennej szarości dnia będę gubić się idąc sama po ciemku ....
|
|
 |
|
to nie tak że się poddałam. po prostu daje sobie spokój, bo to nie ma żadnego sensu, a niedługo nie będzie miało żadnego znaczenia `
|
|
 |
|
uwielbiam Twój uśmiech, który jest tak cholernie arogancki, wredny i pewny siebie .
|
|
 |
|
tak bardzo odczuwam Twój brak, tak bardzo pragnę byś właśnie teraz najzwyczajniej mnie przytulił. bym mogła na chwilę odpłynąć w Twoim zapachu, bym mogła znów tonąć w Twoich oczach...
|
|
 |
|
Chciałabym przestać biec za tym, co coraz bardziej się oddala `
|
|
|
|