 |
|
Miej chłopców w opiece, Najświętsza Boska Matko
|
|
 |
|
Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro. | choohe
|
|
 |
|
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.
|
|
 |
|
Wiele słów, tematów autonomia,
Kilka godzin pod Księżycem, mózgów polifonia.
|
|
 |
|
... a co powinnas ty najlepiej sama wiesz / Eldo
|
|
 |
|
w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.
|
|
 |
|
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
 |
|
"Gdzie się podziały te pary kochające siebie za nic? Teraz bezinteresownie ktoś Cię może tylko zranić."
|
|
 |
|
Jezus przyjdzie w glanach, bo czasy sa ciezkie.
|
|
 |
|
My musimy biec, kiedy czas stoi. My musimy chcieć, gdy Słońce nie chce wschodzić.
|
|
 |
|
'Czy jestem mniej pobożny, bo wybrałem zaciąganie się blantem i picie piwa z ziomkami?'
|
|
 |
|
świat o nas będzie pisał w tomach, nic nas nie pokona
|
|
|
|