 |
|
"Jeśli ktoś niszczy jedno życie, to tak jakby niszczył cały świat.
Jeśli ktoś ratuje jedno życie, to tak jakby ratował cały świat."
|
|
 |
|
Bądź odważny. A jeżeli nie jesteś, udawaj, że jesteś. Nikt nie zauważy różnicy.
Bądź oryginalny. Jeżeli to oznacza odrobinę ekscentryczności, to nie szkodzi.
Bądź otwarty i dostępny. Następna spotkana osoba może zostać twoim najlepszym przyjacielem.
Bądź szeroko otwarty na zmiany, ale nie rezygnuj ze swoich wartości.
Jeżeli bardzo chcesz coś zrobić i masz wewnętrzne przekonanie, że powinieneś to zrobić, to rób. Intuicja jest często równie ważna jak fakty.
Módl się nie o rzeczy, ale o mądrość i odwagę.
Nie myl zwykłych niedogodności z prawdziwymi kłopotami.
Nie wierz we wszystko, co usłyszysz, nie wydawaj wszystkiego, co masz i nie śpij tyle, ile chcesz.
Okazuj szacunek wszystkiemu, co żyje.
Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił.
Uśmiechaj się jak najczęściej. To nic nie kosztuje i jest bezcenne.
Życie co jakiś czas podaruje ci cudowną chwilę. Naciesz się nią.
|
|
 |
|
Budzić się z kimś. Spać przytulonym. Przytulanie jest ważne. Świadomość, że jeśli przyjdą potwory, ktoś z Tobą jest.
|
|
 |
|
"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."/ M. Siegal
|
|
 |
|
Mówię mu rzeczy, które czasami ukrywam przed samą sobą. To musi być miłość./esperer
|
|
 |
|
Tego o czym z Tobą milczałem, nie zapomnę do końca życia. | moblowicz
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nigdy nie stoczę się na dno. Obiecaj, że wzbije się w wysoko górę, wyżej niż wszyscy. Tak trzy metry ponad niebo / i.need.you
|
|
 |
|
'' Kocham Cię. Będę Cię kochała do dnia, w którym umrę. A jeśli po tym jest jakieś życie, to wtedy też będę Cię kochała. ''
|
|
 |
|
Najlepszym lekarstwem na kompleksy kobiety jest kochający mężczyzna.
|
|
 |
|
nie zliczę ile razy z tobą kończyłam ./ nacpanaaa
|
|
 |
|
Nie było nam pisane , nie powinniśmy być razem, wszyscy tylko nie my.Wiedzieliśmy to od samego początku ale mimo wszystko brnęliśmy w to z pełną premedytacją swoich czynów.I byliśmy tak cholernie toksyczni , piliśmy razem i ćpaliśmy. Włóczyliśmy się całymi nocami trzymając się za ręce.Wchodziliśmy do sklepu i wynosiliśmy z niego wszystko co się dało.Nie kradliśmy z braku kasy , kradliśmy od tak dla sportu.On był gorszy ode mnie , ja byłam gorsza od niego.Uprawialiśmy seks w publicznych miejscach i kłóciliśmy się przy wszystkich.Nie było w mieście osoby która by nas nie znała.Kochaliśmy się i byliśmy idealni a przynajmniej tak nam się wtedy wydawało / nacpanaaa
|
|
 |
|
Kończyłam z nim tyle razy, każdego poranka budząc się z moralniakiem obiecywałam sobie że już nigdy więcej.A wieczorem i tak lądowałam w jego ramionach.Błędny schemat,chore koło, jak gdyby coś gdzieś się zacięło , Ja i on coś co nigdy nie powinno było się wydarzyć a działo się częściej niż często.Przyciągaliśmy się jak dwa magnesy i dalej to robimy , kochamy się nienawidząc , jesteśmy z sobą wciąż nie będąc razem, ten układ między nami nigdy się będzie prosty, nie będzie choć w połowie normalny / nacpanaaa
|
|
|
|