 |
|
Wraca, odchodzi, wraca, odchodzi i tak w kółko, za każdym razem pozostawiając większe zniszczenia w mojej psychice./esperer
|
|
 |
|
Nie musisz nic robić żeby mnie zranić. Obojętność wystarczy./esperer
|
|
 |
|
Nie będzie lepszej strony niż moblo i chuj. ♥
|
|
 |
|
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam.
|
|
 |
|
Był za głupi, żeby umieć ją kochać.
|
|
 |
|
czułam jego zapach tak intensywnie jakby stał przy mnie.
|
|
 |
|
i znowu tonę w pretensjach, jak gdyby mi zależało.
|
|
 |
|
blizny zawsze będą nam przypominać, że było coś, o co warto było walczyć./eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Kilometry problemów, sto powodów, by odejść. Znalazłem jeden, dla którego chcę żyć - mówię o tobie.
|
|
 |
|
Zrzuciłeś moje serce z dziesiątego piętra.
|
|
 |
|
szła przez życie sama i jedynie tęsknota wlekła się za nią, jak zbity pies, nie odstępując jej na krok.
|
|
 |
|
Układała się do snu, a noc szeptała do jej ucha kołysankę. Wiatr na dworze uderzał w zamarznięte szyby, a krople deszczu wystukiwały znaną melodię, rozbijając się o parapet. Znowu jej smutne oczy wpatrywały się w sufit, a łzy bezsilności wsiąkały w poduszkę. A gdy nad ranem zastawał ją świt, czuła że zwyciężyła. Jest tu nadal, a wraz z nią satysfakcja z walki, wygranej nocą.
|
|
|
|